Skoro nie można kopcić polskim węglem, to spalimy gorszy z importu! Szokująca polityka jakościowa

Aktualizacja: 2015-11-2 9:24 am

Zaprojektowane w Ministerstwie Gospodarki rozporządzenia dotyczące jakości paliw stałych czekają na podpis szefa resortu. Problem w tym, że z troski o jakość polskiego węgla spalanego w gospodarstwach domowych zrodziły się przepisy de facto eliminujące go z tego rynku. W efekcie droższy, bo lepszej jakości polski węgiel dopuszczony do spalania w gospodarstwach domowych zostanie na hałdach, a kominy będą dymić nadal, bo do pieców trafi importowany, choćby z Czech, tańszy węgiel, nie podlegający tak restrykcyjnym regulacjom.

Na dyskryminujące polski węgiel przepisy uwagę zwróciła górnicza „Solidarność”, która zaapelowała do ministra gospodarki Janusza Piechocińskiego o niepodpisywanie przygotowanych projektów rozporządzeń dotyczących jakości paliw stałych.

W ocenie górników przyjęcie zaproponowanych rozwiązań obejmujących takie zagadnienia jak normy jakościowe paliw stałych i metody badania jakości tych paliw wcale nie przyczyni się do poprawy jakości opału spalanego w ogrzewnictwie indywidualnym, a za to skutecznie wyeliminuje polski węgiel z tego rynku. Wszystko to za sprawą jednostronnej regulacji, która niby śrubuje normy, ale tylko na pochodzący z Polski węgiel. Paliwa stałe nabywane wewnątrzwspólnotowo, z innych krajów UE, regulacja omija.

Oznacza to, że w przydomowych piecach będzie można palić na przykład węglem z Czech, bez względu na jego jakość, ale węglem z polskich kopalń już nie. Zamiast zmniejszyć nadmierny import węgla do naszego kraju, nowe przepisy jeszcze go powiększą – ocenił Jarosław Grzesik, szef Sekcji Krajowej Górnictwa Węgla Kamiennego NSZZ „Solidarność”.

Projekt regulacji ma też inne mankamenty, bo obostrzenia odnoszą się właściwie tylko do węgla kamiennego, a pomijają kwestię spalania węgla brunatnego, bardziej szkodliwego dla środowiska. A to paliwo jest również wykorzystywane w domowych piecach – także jako mieszanka z węglem kamiennym.

„Na polskim rynku występuje praktyka wykorzystywania (nawet w indywidualnych instalacjach grzewczych) węgla brunatnego, ewentualnie zmieszanego z węglem kamiennym. Taka praktyka jest niekorzystna z punktu widzenia regulacji środowiskowych, tymczasem obecny projekt w żaden sposób jej nie ogranicza” – napisali związkowcy w piśmie do ministra gospodarki.

Projekty rozporządzeń nie uwzględniają też możliwości produkcyjnych i sprzedażowych krajowych producentów węgla kamiennego. Jak oceniła „S”, przyjęcie zaproponowanych rozwiązań oznaczać będzie spadek sprzedaży węgla z polskich kopalń o ponad 2 mln ton rocznie. Indywidualni odbiorcy będą bowiem wybierali pomiędzy droższym, lepszej jakości paliwem z polskich kopalń, a tańszym, importowanym węglem.

 

Marcin Austyn

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Tags: , , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=84045 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]