Miron Sycz, negacjonista wołyński wychowany w nienawiści do Polaków, ponownie kandydatem PO do Sejmu

Aktualizacja: 2015-10-9 9:51 am

Miron Sycz, negacjonista wołyński i syn zbrodniarza z UPA, wychowany – jak stwierdził – „w nienawiści do Polaków”, który blokował obchody ku czci ofiar Rzezi Wołyńskiej, protestował przeciwko nazwaniu jej ludobójstwem, ponownie kandyduje do Sejmu z list PO.

Sycz jest obecnie przewodniczącym Ukraińskiego Zespołu Parlamentarnego, złożonego niemal wyłącznie z posłów PO, który oficjalnie stawia sobie za cel dbanie o interesy Ukraińców i Ukrainy w Polsce.

W 2013 roku Sycz głosował przeciwko określeniu Rzezi Wołyńskiej mianem ludobójstwa. Blokował również szereg uroczystości upamiętniających ofiary zbrodni dokonywanych przez Ukraińców. M.in. w 2008 roku skutecznie naciskał na wojewodę warmińsko-mazurskiego, by ten wycofał swój patronat nad uroczystościami związanymi z 65. rocznicą ludobójstwa na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej. Co więcej, zakazano wówczas pracownikom Urzędu Wojewódzkiego nawet prywatnego udziału w organizowanej z tej okazji konferencji w jednej z sal Urzędu.

Sycz ostro i konsekwentnie sprzeciwia się uznaniu Rzezi Wołyńskiej za ludobójstwo. W wywiadzie dla „Super Expressu” z 2013 roku powiedział, że była ona tym samym co pacyfikacje ukraińskich wsi dokonane przez oddziały Armii Krajowej w ramach akcji odwetowych.

„To była czystka etniczna. Dodano określenie „o znamionach ludobójstwa” i dobrze określa to, co się stało. Ludobójstwem należałoby określić również pacyfikacje wsi ukraińskich dokonane przez oddziały AK w Pawłokomie, Sahryniu, Wierzchowinach. Nawet jeśli to były akcje odwetowe, to licytowanie się na słowa mogłoby prowadzić do ponownych rozliczeń i zaognienia naszych relacji zamiast do pojednania” – twierdził Sycz. „Jeśli trzymać się terminu “ludobójstwo” to i akcja “Wisła” była ludobójstwem” – dodał.

W tym samym roku na łamach „Tygodnika Powszechnego” przyznał: „Nie byłem chowany, delikatnie mówiąc, w miłości do Polaków”. Dopytany sprecyzował: “Tak,  w nienawiści”.

Przeszłość ojca wypomniał Syczowi z trybuny sejmowej poseł Mieczysław Golba (wówczas Solidarna Polska):

„Jego ojciec należał do sotni „Mesnyki”, po polsku „Mściciele”, która spaliła wieś Wiązownica. Stało się to 17 kwietnia 1945 r., sotnia wymordowała praktycznie całą miejscowość w rejonie Jarosławia, skąd pochodzę. Poseł Sycz był też przeciwnikiem określenia zbrodni wołyńskiej mianem ludobójstwa, a jednocześnie apelował o potępienie akcji „Wisła” przez polski parlament. Dlatego z trybuny sejmowej przypomniałem, kim był jego ojciec” – tłumaczył Golba, mieszkaniec podkarpackiej Wiązownicy. 91 jej mieszkańców, w tym 20 dzieci i 20 kobiet, wymordował bez litości oddział UPA. ”Moja babcia cudem przeżyła, upadła postrzelona w czoło, a upowcy uznali ją za martwą. Brat mamy został ciężko pobity i wskutek tego zmarł. Dom rodzinny został spalony” – powiedział poseł. Domagał się również odwołania Sycza z funkcji szefa sejmowej Komisji Mniejszości Narodowych i Etnicznych.

Miron Sycz kandyduje do Sejmu z okręgu 34, obejmującego Elbląg i okolice, z list Platformy Obywatelskiej. Jak obiecuje, zajmie się „polityką wschodnią” oraz „sprawami mniejszości”.

Kresy.pl

Za: Kresy.pl (09 października 2015)

 


 

Rekordowa liczba homoseksualistów chce się dostać do Sejmu

W wyborach do Sejmu startuje… 19 osób publicznie deklarujących swój homoseksualizm. Po osiem startuje z Partii Razem i Zjednoczonej Lewicy, dwie z list Nowoczesnej Ryszarda Petru, a jeden homoseksualista z listy PO.

W 2011 roku do Sejmu kandydowało dziewięć osób publicznie deklarujących związek z ruchem LGBT. Robert Biedroń i Anna Grodzka zdobyli wówczas mandaty. W tych wyborach liczba chętnych do powtórzenia –a może i poprawienia – tego wyniku znacznie wzrosła.

Homoaktywiści narzekają: o swojej nieheteroseksualnej identyfikacji mówią ludzie młodzi, pozbawieni odpowiedniego zaplecza. A wpływ doświadczonego polityka byłby o wiele większy.

Liczba osób chcących pójść w śladu Roberta Biedronia rośnie.

źródło: Rzeczpospolita

mat

Za: PoloniaChristiana – pch24.pl (2015-10-09)

 


 

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Tags: , , , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=83698 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]