Ubeckie umizgi do Ameryki

Aktualizacja: 2015-06-30 9:37 pm

Szanowni Państwo!

Podczas konferencji jałtańskiej, pewnego dnia Winston Churchill spotkał się z Józefem Stalinem i pokazał mu kartkę z propozycją rozdzielenia wpływów brytyjskich i sowieckich w poszczególnych krajach Europy i Azji. Na przykład zgodnie z tą propozycją w Grecji Wielka Brytania miałaby mieć 85 procent wpływów, w Jugosławii – Brytyjczycy i Sowieciarze po połowie, a w Polsce – 85 procent Sowieci zaś Brytyjczycy – 15 procent. Stalin w milczeniu postawił na kartce tak zwanego „ptaszka”. Po chwili Churchill powiedział: „w jednej chwili postanowiliśmy o losach całych narodów. Lepiej spalmy tę kartkę”. Stalin i teraz nic nie odpowiedział. Tedy w Jałcie Wielka Trójka podzieliła się wpływami. Co to znaczy – wpływami? Ano, to znaczy, że w uzgodnionym zakresie uczestnicy porozumienia będą kreowali rządy w wybranych państwach i ich politykę przy pomocy swojej agentury. Bo bez agentury i to rozbudowanej, o żadnych „wpływach” nie mogło być mowy.

Wspominam o tamtej scenie, bo 18 czerwca odbyła się w Warszawie „Międzynarodowa Konferencja Naukowa Operacja MOSTY”, zorganizowana przez Organizację Byłych Oficerów Wywiadu. Międzynarodowa – bo obok ubeków tubylczych, uczestniczyli w niej również ubecy z Izraela. Tematem były wspominki, jak to ubecja, do spółki z szefami słynnej firmy ART-B, panami Gąsiorowskim i Bagsikiem, ochraniała transporty rosyjskich Żydów do Izraela. Konferencja nie spotkała się z zainteresowaniem niezależnych mediów głównego nurtu, chociaż uważam, że była najważniejszym wydarzeniem politycznym ostatniego półrocza, znacznie nawet ważniejszym, niż wybory prezydenckie. Zastanówmy się bowiem, dlaczego ubekom zrzeszonym w Organizacji Byłych Oficerów Wywiadu, zebrało się na wspominki akurat teraz? Pretekstem była oczywiście 25 rocznica pierwszego transportu, ale oprócz pretekstu były również przyczyny i to głębszej natury.

Zgodnie z moją ulubioną teorią spiskową, Polską rządzą trzy stronnictwa: Ruskie, Pruskie i Amerykańsko-Żydowskie. Na jednym etapie przewagę ma Ruskie, na innym – Pruskie, no a obecnie, w związku ze wznowieniem aktywnej polityki amerykańskiej w tej części Europy, gwałtownie rośnie przewaga Stronnictwa Amerykańsko-Żydowskiego. Ubecy – jak to ubecy. Na każdym etapie wysługują się każdemu, kto akurat ma w naszym nieszczęśliwym kraju ostatnie słowo i zapewnia im możliwość pasożytowania na historycznym narodzie polskim. Do niedawna tedy wysługiwali się Stronnictwu Ruskiemu i Stronnictwu Pruskiemu, co na scenie politycznej przekładało się na rządy Platformy Obywatelskiej w koalicji z Polskim Stronnictwem Ludowym. Kiedy jednak Stronnictwo Ruskie w związku z amerykańską rozgrywką z Rosją na Ukrainie zostało zepchnięte do głębokiej defensywy, a Stronnictwo Pruskie zaczęło tracić wpływy na rzecz gwałtownie reaktywowanego Stronnictwa Amerykańsko-Żydowskiego, Platforma Obywatelska od razu weszła w fazę ostrego kryzysu, któremu nie są w stanie zaradzić rozpaczliwe personalne roszady, jakie przeprowadza pani premierzyca. Zresztą mniejsza o Platformę Obywatelską; jak będzie trzeba, to RAZWIEDUPR na poczekaniu wykreuje nową partię, podobnie jak w swoim czasie wykreował Platformę. Ważniejsze jest oczywiście przejście ubeków na służbę do rosnącego w siłę Stronnictwa Amerykańsko-Żydowskiego. Wspomniana konferencja miała bowiem na celu nie tylko przypomnienie Amerykanom zasług położonych przez ubecję w przeszłości, ale również, a właściwie przede wszystkim – zaoferowanie usług politycznych na przyszłość. Obecność na konferencji ubeków izraelskich miała zapewne dodać – no i chyba dodała – tej ofercie wiarygodności.

Jest wysoce prawdopodobne, że Amerykanie tę ofertę przyjmą i to co najmniej z dwóch powodów. Po pierwsze – od dawna przyzwyczaili się politykować w Polsce przy pomocy swojej agentury. Jest to nie tylko mniej skomplikowane od nawiązywania jakichś stosunków partnerskich, zresztą nie bardzo wiadomo – z kim, a – po drugie – znacznie tańsze. Cóż to bowiem znaczy dla Stanów Zjednoczonych dać starym kiejkutom w Polsce 15 milionów dolarów napiwku? To dla Ameryki nic nie znaczy, natomiast u nas stare kiejkuty za te pieniądze wykonają każde zlecenie i to w podskokach. Drugi powód, to taki, by na wszelki wypadek zapewnić sobie polityczną alternatywę. Tylko idiota stawia wszystko na jedną kartę, to znaczy – na jedną partię. Roztropniej jest postawić na dwie – bo wtedy każda lepiej się stara, rywalizując ze sobą o względy szefa, który dzięki temu nie tylko realizuje swoje wpływy, ale i kontroluje sytuację. W tej sytuacji ciekawe, co ubecja zrobi na politycznej scenie. Czy wykreuje jeszcze coś nowego, czy też nadal będzie wspierać Platformę – oczywiście już przekierowaną na nową orientację.

Mówił Stanisław Michalkiewicz

Stanisław Michalkiewicz

Stały komentarz Stanisława Michalkiewicza z cyklu „Myśląc Ojczyzna” jest emitowany w Radiu Maryja w każdy czwartek o godz. 7.00 i 17.50. Komentarze nie są emitowane podczas przerwy wakacyjnej w lipcu i sierpniu.

Felieton    Radio Maryja    25 czerwca 2015

Tu znajdziesz komentarze w plikach mp3 – do wysłuchania lub ściągnięcia.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

    Tags: , , , ,

    Drukuj Drukuj

     

    ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
    Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=82280 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


    Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


    Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


    UWAGI, KOMENTARZE:

    Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
    Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]