Amnesty International tubą środowisk homoseksualnych i proaborcyjnych

Aktualizacja: 2009-03-12 8:41 pm

Amnesty International (AI), organizacja słynąca z obrony praw człowieka, zaskarżyła obywatelską poprawkę “Proposition 8” do Sądu Najwyższego. Poprawka, o której wejściu zadecydowało ogólnostanowe referendum, ma chronić tradycyjnie pojęte małżeństwo, definiując je jako związek mężczyzny i kobiety.

AI twierdzi jednak, że związek dwóch osób homoseksualnych jest takim samym małżeństwem jak związek kobiety i mężczyzny. Oznaczałoby to całkowite zignorowanie wyników referendum i odrzucenie przez Sąd Najwyższy stanu Kalifornia poprawki “Proposition 8”.

Oficjalnie Amnesty International sprzeciwia się dyskryminacji cywilnych małżeństw. W praktyce chodzi jednak o związki homoseksualne, które miały by mieć takie same prawa tak, jak heteroseksualne. Oto jak absurdalnie argumentuje swój wniosek na portalu LifeSiteNews.com: “Stany nie powinny usuwać praw wypływających ze statusu mniejszości. Zaprzeczanie uznania równości związków osób tej samej płci powoduje zamieszanie, co w efekcie sprzyja dyskryminacji, podminowywaniu innych praw, takich jak prawo do mieszkania czy opieki socjalnej, a także dramatycznie naznacza te związki w taki sposób, iż naraża je na kolejne akty dyskryminacji. Przesłanie, jakie musi dać sąd, jest jasne: zezwolenie na dyskryminację pewnych grup naraża na ryzyko wszystkie pozostałe. Sąd powinien wzmocnić to prawo poprzez odrzucenie ‘Proposition 8’ i afirmację równości”.

I tak oto AI zapomina o swoim pierwotnym powołaniu, wyrzekając się walki o prawa człowieka w miejscach, gdzie są one naprawdę zagrożone, a staje się tubą środowisk homoseksualnych i proaborcyjnych.

AI nie walczy już o przestrzeganie praw prześladowanych w Chinach, Korei Północnej, czy na Bliskim Wschodzie O prześladowaniu chrześcijan w Indiach w ogóle nie wspomina. Protestuje natomiast przeciw odmowie wydania prawa zmuszającego lekarzy do przeprowadzania aborcji i rozprowadzania środków wczesnoporonnych jako “zapasowej antykoncepcji” przez rząd Meksyku. W Nigerii, gdzie 30 proc. społeczeństwa głoduje, protestuje przeciw nałożeniu zakazu na zawieranie związków homoseksualnych. Pod hasłem “Miłość to prawo człowieka”, broni festiwalu dumy gejowskiej w Belfaście, ograniczającego się do bluźnierstw i szydzenia z katolicyzmu.

Ciekawe o jaką miłość AI chodzi? Być może bowiem, przez analogię, organizacja ta zacznie bronić prawa zwierząt do rozmnażania i protestować przeciw ich kastrowaniu.

Za: Aspekt Polski

 

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Tags: ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=7670 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]