Krzysztof Stanowski, dziennikarz “Przeglądu Sportowego” i założyciel portalu weszlo.com ponownie wyraził swoją niechęć do piłkarskiej reprezentacji Niemiec

Aktualizacja: 2014-07-10 1:39 pm

Już wcześniej Stanowski na swoim profilu w serwisie Facebook stwierdził, że nie kibicuje Niemcom, ponieważ zbyt mało czasu minęło od ich zbrodni wojennych. 

Swoje stanowisko dziennikarz rozwinął ostatnio w artykule dla Weszlo.com

“Są tacy, którzy uważają, że piłki nie należy mieszać z jakimikolwiek innymi sprawami, z historią w szczególności. Ja uważam z kolei, że nie żyjemy w próżni i że sport cały czas miksuje się z historią, teraźniejszością, z polityką czy biznesem. I jest wręcz stworzony do tego, by pewne urazy pielęgnować. Futbol jest sprawą tak drobną i tak trzeciorzędną, że nadaje się wspaniale na branie malutkich odwecików” – napisał Stanowski.

“Żyję w kraju i w mieście szczególnie naznaczonym historią i nie rozumiem, dlaczego akurat w czasie oglądania meczu mam o niej zapominać. To jasne, że nie mam pretensji do Oezila czy Khediry, do Muellera też nie. Ale życząc komuś zwycięstwa lub porażki zazwyczaj kieruję się tym, kogo bym wolał zobaczyć cieszącego się. Wyobrażam sobie na przykład świętujących ludzi w Rio de Janeiro lub w Berlinie i zastanawiam się, który obrazek jest ładniejszy. No więc świętującego Berlina nie lubię, nie lubię tych powiewających flag. Niech sobie ci Niemcy żyją obok mnie, byle nie za blisko, ale nie ma powodu, bym miał im – jako narodowi, szarej rozlanej masie anonimowych ludzi w różnym wieku – życzyć radosnych futbolowych chwil. Niech chociaż w piłce nożnej zapłaczą” – życzy Niemcom Stanowski.

Zdaniem dziennikarza taki stosunek do Niemców jest zupełnie uzasadniony:

“Kibicować Niemcom – to jednak oznaczałoby całkowitą historyczną znieczulicę. I – trochę i tak to odbieram – brak szacunku wobec naszych poprzednich pokoleń. Nie umiem tak sobie zmieniać filmu w głowie, że raz staję nieruchomo gdy syreny oznajmiają godzinę „W”, a raz skaczę do góry, gdy Niemcy zdobywają bramkę. Jakoś mi się to ze sobą gryzie, albo-albo, trzeba decydować. No to decyduję, to zresztą łatwy wybór. Jeśli natomiast ktoś umie te dwie postawy połączyć, to jego sprawa” – napisał Stanowski.

Weszlo.com/KRESY.PL

Tags: , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=75517 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]