“Na podstawie paska w telewizji”

Aktualizacja: 2014-06-5 4:40 pm

10 Kwietnia niedługo po 11-tej pol. czasu ktoś zarządza, by na Pałacu Prezydenckim opuścić flagę do połowy masztu. Niedługo później rządowa telewizja pokazuje migawki z dachu pałacu o godz. 11:24 – ktoś już czyni swoją ponurą powinność (http://yurigagarinblog.wordpress.com/2014/06/05/palac-prezydencki-10-04/ ). Jest to akurat chwila kiedy A. Kwaśniewski opowiada w studiu, że to jest za krótki pas dla tych samolotów – zapewne mając na myśli Jużnyj, na którym on lądował 5 lat wcześniej, a nie Siewiernyj – ale rozmawiający z nim J. Pałasiński nie musi o tym wiedzieć, mówiąc: właśnie 1600 metrów (http://www.youtube.com/watch?v=XEX5TmdW1zM).

Dlaczego godzina 11:24 ma jakieś znaczenie? Dlatego że wtedy jeszcze przecież nie doszło do zmiany obsady na najwyższych stanowiskach w prezydenckiej kancelarii i dlatego że prezydencki konstytucjonalista dr A. Duda opowiada podczas posiedzenia ZP[1] z jego udziałem (jako świadka), co się działo koło 11-tej owego dnia:

no i te telefony cały czas dzwoniły do… Mówię: telefony prywatne przede wszystkim, różnych osób, do… Dzwonili do mnie po prostu, czy… Yyy… I gdzieś około godz. 11-tej. Nie jestem w stanie powiedzieć, czy tuż przed 11-tą, czy tuż po 11-tej, ale na pewno było to koło godz. 11-tej zadzwonił do mnie p. min. Lech Czapla, który pełnił obowiązki szefa kancelarii sejmu. I powiedział do mnie: „Panie ministrze, pan wie, jaka jest sytuacja”, więc ja powiedziałem, że oczywiście wiem, jaka jest sytuacja i że w związku z tym p. marszałek zaraz wygłosi oświadczenie o tym, że przejmuje do wykonywania tymczasowo obowiązki prezydenta. Ja zapytałem, na jakiej podstawie – na co p. minister mi odpowiedział, że na podstawie przepisu konstytucji rzeczypospolitej, który mówi o tym, co się dzieje w przypadku śmierci prezydenta. Więc ja zapytałem, „czy ktoś z państwa” – takie pytanie mu zadałem – „widział ciało p. Prezydenta?” Odpowiedź była: „nie”. „Czy otrzymaliście państwo jakąś notę dyplomatyczną ze strony rosyjskiej informującą o tym, że p. Prezydent nie żyje? Odpowiedział mi: „nie”, i powiedział do mnie: „panie ministrze, ale przecież to jest oczywiste!” Ja powiedziałem: „nie, panie ministrze, dla mnie to nie jest oczywiste…” I powiedziałem, że jeżeli pan marsz…, pan marszałek Komorowski w takiej sytuacji wygłosi oświadczenie o przejęciu obowiązków, to będzie to dla mnie złamanie konstytucji. On się bardzo zdenerwował – padło kilka nieprzyjemnych słów między nami – rozmowa się skończyła.

Po jakimś czasie, nie jestem w stanie w tej chwili powiedzieć, po jakim, ale nie sądzę, żeby to trwało dłużej niż pół godziny, czyli gdzieś powiedzmy może wpół do 12-tej zadzwonił do mnie mmm… szef biura analiz sejmowych, którego znałem osobiście już od kilku lat. Mogę powiedzieć, że jesteśmy… w pewnym sensie kolegami i mmm… powiedział do mnie, znaczy, zaczął ze mną rozmawiać na ten temat. Była rozmowa jak prawnik z prawnikiem. Ja mówię mu i on właśnie argumentował: ale jak to… Aha, pamiętam jeszcze, że powiedziałem p. min. Czapli w te…, w tamtej poprzedniej rozmowie, tej koło godz. 11., mówię: „panie ministrze, no to co, to chcecie przejmować władzę na podstawie paska w telewizji? Na podstawie informacji, która jest na pasku, że Prezydent rzeczypospolitej nie żyje?” No i potem była ta nieprzyjemna część rozmowy, bo ja mówiłem o naruszeniu konstytucji, że to będzie naruszenie konstytucji i… ta rozmowa, tak jak mówię, dosyć gwałtownie się zakończyła. Tamta.

Pytanie, kto w KP „na podstawie paska w telewizji”, a więc nie dysponując żadnymi dokumentami dot. znalezienia ciała zabitego Prezydenta, zarządził opuszczenie flagi na Pałacu Prezydenckim? Duda w rządowej telewizji o godz. 11.34 wypowiada się tak: (http://www.youtube.com/watch?v=XEX5TmdW1zM od 6’23’’) w odpowiedzi na pytanie J. Kuźniara: Czy to, że flaga została opuszczona do połowy masztu na Pałacu Prezydenckim oznacza, że już rozpoczęła się żałoba narodowa?:

Cóż mogę powiedzieć, no, ciężko w takiej sytuacji zebrać myśli. No, oczywiście, współpracownicy pana prezydenta, którzy… którzy nie byli na pokładzie samolotu, no, w tej chwili zbieramy się, bo, bo, to jest weekend – jest, byliśmy, jesteśmy w domach, nie raz dosyć daleko od Warszawy, więc będziemy, będziemy zaraz się zbierali. Natomiast niezależnie od tego, oczywiście, zostały podjęte podstawowe czynności – jako prawnik, prawnik pana prezydenta… takie działania również podjąłem. Ja taką mam prośbę do państwa, mam taką prośbę do słuchaczy, do… to, to, to jest, to jest straszny moment dla nas wszystkich, ja, ja chciałem prosić, kto może, o, o modlitwę. Nie tylko o, za nich, za tych, którzy lecieli, ale też za ich rodziny, za, za małe dzieci, które zostały. Dobrze?

Czyżby więc to na polecenie Dudy opuszczono flagę? Proszę posłuchać, jak się prezydencki prawnik wypowiada w filmie Mgła o 10-04. Na antenie TVN24 Duda nie wyjaśniał, jakie podstawowe czynności – jako prawnik, jako prawnik pana prezydenta – podjął.

Free Your Mind


[1] http://freeyourmind.salon24.pl/409802,a-duda-przed-zespolem

Tags: , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=74922 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]