Monti walczy z katolickim szkolnictwem

Aktualizacja: 2012-11-26 2:17 pm

Pod pretekstem walki z kryzysem gospodarczym rząd premiera Mario Montiego próbuje zlikwidować bądź całkowicie przekształcić szkolnictwo katolickie.

Photo source: Wirtualna Polonia

O próbach „uderzania” w katolickie szkoły przez włoski rząd alarmują stowarzyszenia szkół katolickich we Włoszech. Według nich  rząd Montiego pod pretekstem walki z kryzysem chce doprowadzić do likwidacji szkolnictwa katolickiego albo do jego transformacji w elitarne szkolnictwo dla najbogatszych – podaje Radio Watykańskie.

Alarm stowarzyszeń nie jest bezpodstawny. W ostatnim czasie rząd Montiego wydał dekret o obłożeniu podatkiem od nieruchomości instytucji kościelnych i innych niedochodowych. Jak wyjaśnia watykańska rozgłośnia z podatku zwolnione mają być jedynie te szkoły, których czesne jest co najwyżej symboliczne.

Warto podkreślić, że budżet państwa praktycznie nie wspiera osób pobierających naukę w katolickich placówkach. Wkład publicznych finansów w edukację ponad miliona młodych Włochów jest znikomy. Roczny koszt utrzymania wynosi ponad 5 mld euro. Ks. Francesco Ciccimarra, przewodniczący stowarzyszenia szkół kościelnych wyjaśnił, że w przypadku, kiedy uczniów nie wspiera państwo, wówczas płacą rodzice, których domowe budżety są coraz mniejsze. – Obłożenie szkół dodatkowym podatkiem doprowadzi do ich likwidacji – ostrzegł.

Ks. Ciccimarra alarmuje, że przyjęty dekret oznacza, iż „jest to koniec szkół katolickich” we Włoszech. – Przecież żadna szkoła nie jest darmowa. Bo kto pokryje koszty? Kto wyłoży na pensje dla 200 tys. nauczycieli? I tak przy obecnej sytuacji we Włoszech niemal wszystkie szkoły są bliskie upadłości. Robimy co możemy, żeby nie zwalniać pracowników, podpisujemy umowy grupowe, ograniczyliśmy pensje o 25 procent. Ale z tym nowym podatkiem będziemy musieli do roku wszystko zamknąć – zauważa kapłan.

Jednocześnie wyjaśnił, że „państwo będzie musiało przyjąć do swych szkół dodatkowy milion uczniów”. Jednocześnie przewodniczący stowarzyszenia szkół kościelnych we Włoszech podkreślił, że na bruku znajdzie się około 200 tys. nauczycieli. W sytuacji, kiedy pod pretekstem walki z kryzysem działania włoskiego rządu mogą doprowadzić do redukcji kilkuset tys. etatów, to wydają się one irracjonalne. – Przecież to szaleństwo. Mario Monti zadeklarował, że osobiście zajmie się tym problemem. Dogadywał się z episkopatem, a potem nawet, jak sądzę, z watykańskim Sekretariatem Stanu, i na koniec podejmuje decyzję, która nas wykończy – podkreślił ks. Ciccimarra.

Według statystyk we Włoszech istnieje około 1500 katolickich placówek.

Izabela Kozłowska

Tags: , , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=63991 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]