Nawet sny warto mieć ambitne

Aktualizacja: 2011-05-9 9:28 am

Warszawa, 27 maja 2011 roku.

Prezydent Barack Obama powoli podchodzi do mównicy. Wypełniona sala cichnie. Siedzący w pierwszym rzędzie prezydent i premier RP z przyjemnością myślą o wynikach jutrzejszych sondaży opinii publicznej, ustalonych przedwczoraj. Minister Sikorski uśmiecha się na wspomnienie pracy, jaką trzeba było włożyć, by przekonać Amerykanów, że warto, by prezydent osobiście przybył do Warszawy. Warto było. Minister przesyła dłonią dyskretny gest pozdrowienia w stronę ambasadora rosyjskiego – Rosjanie byli nad podziw pomocni. Ambasador także uśmiechnięty, przed samym spotkaniem przyszła pochwalna szyfrówka z Moskwy.

W reżyserce telewizyjnej i wozach transmisyjnych stojących na ulicy, na monitorach największych sieci telewizyjnych świata zapala się w rogu ekranów napis: “Warsaw, Poland – LIVE”.

Nieoczekiwanie przygasają światła. Błysk niepokoju na twarzach ochrony, uspokajający gest Obamy. Prezydent nie patrzy na teleprompter, twarz bez uśmiechu ma zwróconą w stronę dygnitarzy w pierwszym rzędzie. W sali robi się cicho jak makiem zasiał.

Na ścianie za prezydentem pokazuje się projekcja czterech kolejnych zdjęć satelitarnych o nigdy przedtem nie widzianej publicznie rozdzielczości i ostrości.

Nienaruszony biało-czerwony kadłub, skrzydła i usterzenie odcinają się ostro od podmokłej ziemi pod Smoleńskiem. Na drugim zdjęciu – dwie żółte pneumatyczne pochylnie ewakuacyjne rozwijają się od dwojga drzwi na prawej burcie samolotu. Na trzecim, na pochylniach widać sylwetki ewakuujących się pasażerów. Minister Sikorski próbuje wstać. Lodowaty głos prezydenta USA: “Sit down!” Na ostatnim zdjęciu eksplozja roznosi w strzępy znaną wszystkim sylwetkę Tupolewa.

Światła na sali odzyskują pełną jasność. Otoczony tłumem ochroniarzy prezydent Obama bez słowa opuszcza salę. Stany Zjednoczone odzyskały inicjatywę strategiczną.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Tags: ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=37486 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]