- Bibula – pismo niezalezne - http://www.bibula.com -

Zygmunt Solorz-Żak – szef Polsatu

Jeden z najbogatszych ludzi w Polsce. Właściciel stacji telewizyjnej Polsat.

Zygmunt Solorz-Żak ukończył średnią szkołę techniczną. Jest jednym z najbogatszych ludzi w Polsce. Właściciel stacji telewizyjnej Polsat jak również : Invest Bank, Powszechne Towarzystwo Emerytalne Polsat, Towarzystwo Ubezpieczeń na Życie Polisa Życie, Antena 1, Media Biznes, Bithell Holdings Limited.

Trudno określić jak faktycznie nazywa się właściciel Polsatu. Występował pod: Zygmunt Krok, Piotr Krok, Piotr Podgórski. Nazwisko Solorz przyjął po zawarciu małżeństwa z Iloną Solorz, nazwisko Żak przyjął po rozwodzie z pierwszą żoną i poślubieniu Małgorzaty Żak.

Początki biznesowe i współpraca z SB

Na początku lat 80 jego pierwsza firma zajmowała się przewozem paczek z Niemiec do Polski. W późniejszym okresie zajmował się importem samochodów.

W listopadzie 2006 szef Polsatu przyznał, że podpisał zobowiązanie do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa PRL.

Z akt znajdujących się w Instytucie Pamięci Narodowej wynika, że Solorz był przeszkolonym agentem działającym w latach 1983-1985 pod pseudonimem „Zegarek” oraz „Zeg”. W pierwszym okresie współpracy był uznanym przez SB za wartościowe źródło informacji. Donosił na osoby związane z „Solidarnością”, przemycające do Polski farbę drukarską. Solorz miał pomóc w rozpracowywaniu środowiska emigracyjnego w Monachium, gdzie siedzibę miało m.in. Radio Wolna Europa. SB zadecydowało o zaprzestaniu współpracy Solorza w 1985 roku, ponieważ zainteresowała się nim niemiecka policja, co groziło dekonspiracją.

Współpraca z SB pomogła mu w przynoszącej duże zyski działalności gospodarczej.

Prawdopodobnie pomogła mu w uzyskaniu kredytu z FOZZ oraz koncesji dla Polsatu.

Dzisiaj już mamy wiedzę z jakich źródeł finansowych czerpał zyski dzisiejszy baron medialny. Wiemy jak to się stało, że w momencie odzyskania niepodległości w 1989 roku przez Polskę, Solorz-Żak dysponował środkami finansowymi do stworzenia telewizji Polsat.

Dla Gazeta.pl Solorz-Żak powiedział “Podpisałem to, co mi SB kazało podpisywać. Nie czuję się jednak winny, bo na nikogo nie donosiłem i nikomu nie zaszkodziłem”

Katron

Źródła informacji:


CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]