Radni Lwowa odrzucili apel radnych Krakowa

Aktualizacja: 2011-03-20 8:17 pm

Z inicjatywy radnego PiS Mirosława Gilarskiego radni Miasta Krakowa w związku z gloryfikacją Bandery i UPA wystosowali w lipcu ubr. apel do radnych partnerskiego miasta Lwowa.

Napisali oni m.in.:

W przededniu 11 lipca – rocznicy Krwawej Niedzieli na Wołyniu, apelujemy do Radnych Lwowa, naszego miasta partnerskiego do potępienia ogromu bestialstwa, jakiego dopuściły się w latach 1943 – 1944 odziały OUN – UPA i SS Galizien na mieszkańcach tych ziem: Polakach, Żydach, Ukraińcach, Czechach, Ormianach i innych narodowościach żyjących wspólnie na tej samej ziemi…. Odezwę tę kierujemy z ufnością, wierząc, że mądrość naszych przyjaciół ze Lwowa pozwoli oddzielić to co chwalebne i godne pamięci w historii zmagań o niezależną państwowość ukraińską, od tego co poprzez swoją niegodziwość buduje pomiędzy naszymi narodami otchłań wrogości….”

Cały tekst:

Kraków – pamięć o Krwawej Niedzieli na Wołyniu

Krakowianie zapalali dziś – w 67. rocznicę Krwawej Niedzieli na Wołyniu – znicze pod pomnikiem upamiętniającym ofiary ludobójstwa na Wschodzie

W imieniu Rady Miasta Krakowa wieniec złożył radny PiS Mirosław Gilarski.

Pomnik stoi na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie. Na granitowej płycie znalazły się słowa: “Nie o zemstę lecz o pamięć wołają ofiary”.

W minioną środę Rada Miasta Krakowa przyjęła rezolucję wzywającą Radnych Lwowa – miasta partnerskiego Krakowa – do potępienia “ogromu bestialstwa, jakiego dopuściły się w latach 1943 – 1944 oddziały OUN-UPA i SS Galizien na mieszkańcach tych ziem: Polakach, Żydach, Ukraińcach, Czechach, Ormianach i innych narodowościach żyjących wspólnie na tej samej ziemi”.

“We współczesnym świecie nie ma zgody na akceptację ideologii, które usprawiedliwiają ludobójstwo, a żaden naród nie ma prawa budować swojej tożsamości na krwi i cierpieniach bezbronnej ludności cywilnej” – napisali w rezolucji krakowscy radni.

Rada Miasta Lwowa przyznała honorowe obywatelstwo dla przywódcy Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) Stepana Bandery i dowódcy UPA Romana Szuchewycza, a jeden z radnych kilkanaście dni temu zaproponował nazwanie imieniem Bandery stadionu budowanego na Euro 2012. W styczniu tego roku prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko uhonorował Banderę tytułem Bohatera Ukrainy.

Jak powiedział PAP Gilarski krakowscy radni liczą, że radni ze Lwowa potępią mordy na Wołyniu. “Myślę, że ta rezolucja da im też sygnał, żeby nie wychodzili z inicjatywami takimi jak nadanie imienia Bandery stadionowi. Chodzi o chwilę refleksji. Jeśli zależy im – Lwowowi na przyjaznych kontaktach z Krakowem czy Ukraińcom z Polską – to powinni mieć odrobinę rozeznania i wyczucia” – mówił Gilarski.

Dodał, że rezolucja nie jest utrzymana w ostrym tonie, ale jest wyraźnym sygnałem, że nie ma przyzwolenia na gloryfikację OUN i UPA.

W 50 miejscowościach w Polsce – przed tablicami i pomnikami upamiętniającymi mieszkańców Wołynia zamordowanych w 1943 przez Ukraińską Powstańczą Armię zapalane są znicze. Współorganizator akcji – ks. Tadeusz Isakowicz – Zaleski apeluje też o zapalenie o godz. 21 zniczy w oknach domów w całej Polsce.

11 lipca 1943 r. rozpoczęła się masowa akcja przeciwko ludności polskiej przeprowadzona przez Ukraińską Powstańczą Armię (UPA) na Wołyniu, określana mianem rzezi wołyńskiej. Podczas rzezi zginęło od 30 do 60 tys. Polaków. Strona ukraińska ocenia swoje straty na 10-12, a nawet 20 tys. ofiar, przy czym część ofiar zginęła z rąk UPA za pomoc udzielaną Polakom lub odmowę przyłączenia się do sprawców rzezi.

PAP

Za: http://www.isakowicz.pl/…

Ze względu na wybory samorządowe na Ukrainie odpowiedż przyszła dopiero teraz. Nowo wybrano Rada Miasta Lwowa, zdominowana przez faszystowską i probanderowską “Swobodę”, apel odrzuciła, pisząc:

“Lwowska Rada Miejska głęboko osądza jakiekolwiek zadane przemocą działania, a szczególnie te, które spowodowały zgon niewinnych ludzi. Krwawa niedziela na Wołyniu jest jedną z tych bolesnych lekcji, która zmusiła nas zaakceptować często tragiczną historie obu naszych narodów. Jednocześnie nie możemy nie wspomnieć tego, że działacze polityczni powyżej wspomniani dołożyli niewiarygodnego wysiłku dla odzyskania Ukraińskiej państwowości i gdyby nie ich bezcenny wkład, możliwe Ukraina nigdy by nie odbyła się jako samodzielne, niepodległe państwo Europejskie… Ciężki oraz krwawy proces walki ze wspólnym wrogiem, czerwonym terrorem ze Wschodu oraz faszystowską grozą z Zachodu zmusiły obydwa nasze narody zarówno jak Ukraiński tak i Polski, uczynić pewne działania, które nie mogą mieć usprawiedliwienia dzisiaj…”

Wynika z tego, że kult Bandery podzielił bardzo nie tylko partnerskie miasta Zamość i Żółkiew oraz partnerskie powiaty Jarosław i Jaworów (pisałem o tym w ostatnich dniach na blogu i w “Gazecie Polskiej”), ale i dwa najważniejsze miasta dawnej Galicji.

No coż, to kolejna zła prognoza przez mistrzostwami EURO 2012.

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Tags: ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=34918 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]