- Bibula – pismo niezalezne - http://www.bibula.com -

Belgia: połowa przypadków eutanazji nieujawniona

Według raportu opublikowanego w „British Medical Journal”, personel medyczny (lekarze, pielęgniarze i pielęgniarki) pracujący w regionie Flandrii w Belgii, nie zgłosił prawie połowy wszystkich przeprowadzonych eutanazji.

Publikacja nawiązuje do wcześniejszego komunikatu – umieszczonego w maju br. w czasopiśmie „Canadian Medical Association Journal” – z którego wynika, że 32 proc. przypadków uśmiercenia pacjentów to tzw. eutanazja niedobrowolna, przeprowadzona bez uprzedniej prośby i zgody chorego. Autorzy obu relacji sugerują, że w Belgii eutanazja wymknęła się spod kontroli państwa i prawa.

Belgijscy lekarze i personel pielęgniarski anonimowo wypełniali ankietę zawierającą pytanie o dokumentowanie eutanazji. W badaniu ustalono, że celowe uśmiercenie pacjentów odnotowano tylko w 52,8 proc. przypadków eutanazji, chociaż dokładna sprawozdawczość jest ściśle wymagana na podstawie obowiązującej ustawy.

Według respondentów, eutanazja nie została zgłoszona z następujących przyczyn:

76.7 proc. – lekarz lub pielęgniarz/pielęgniarka nie postrzegali swojego działania jako eutanazji,
17,9 proc. – dokładną sprawozdawczość uznano za zbędne „obciążenie administracyjne”,
11,9 proc. – nie spełniono wszystkich prawem wymaganych warunków dopuszczalności eutanazji,
8,7 proc. – eutanazję uznano za prywatną sprawę między lekarzem a pacjentem,
2,3 proc. – eutanazję ukryto z obawy przed możliwymi konsekwencjami prawnokarnymi.

Szczególnie zastanawiające jest, że 41,3 proc niezgłoszonych przypadków eutanazji to przypadki zadania śmierci przez pielęgniarzy i pielęgniarki.

[Tłumaczenie i opracowanie własne na podstawie LifeSiteNews (A.Schadenberg) – 04.12.2010 r.]

Materiał źródłowy:

 

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]