UE: Nałożyć wyższy podatek na ubranka dla polskich dzieci

Aktualizacja: 2010-10-28 10:04 pm

Stosowanie przez Polskę obniżonego 7-procentowego VAT na ubranka i buciki dziecięce jest nielegalne – uznał wczoraj Trybunał Sprawiedliwości UE. Oznacza to, że ceny artykułów dla dzieci w przyszłym roku zostaną obłożone podstawową stawką VAT w wysokości 23 procent.

Skargę na Polskę o stosowanie preferencyjnej stawki VAT na ubranka i buciki dziecięce złożyła Komisja Europejska w lutym 2009 r., wskazując, że artykuły te nie zostały wymienione w dyrektywie z 2006 r. wśród towarów, dla których można stosować obniżone stawki. Polska powoływała się przed Trybunałem na wyjątek przewidziany w dyrektywie, że państwa, które do 1991 r. stosowały obniżone stawki VAT, mogą je utrzymać. Wydawało się, że werdykt będzie korzystny dla Polski, ponieważ za przyjęciem naszej argumentacji opowiedziała się rzecznik generalny Trybunału Juliane Kokott. Niestety, Trybunał stwierdził, że w 1991 r. stosowaliśmy nie podatek VAT, lecz podatek obrotowy o całkiem odmiennym charakterze. Trybunał Sprawiedliwości odrzucił również argumentację, że niskie opodatkowanie artykułów dziecięcych jest elementem polityki prorodzinnej oraz sprzyja wzrostowi gospodarczemu. Sędziowie zasugerowali, aby Polska wykorzystała do tych celów inne narzędzia, które nie zakłócają wewnątrzunijnej konkurencji, takie jak dopłaty dla rodzin z dziećmi lub ulgi w podatku dochodowym.

W większości krajów europejskich opodatkowanie artykułów dziecięcych jest bardzo niskie, np. Luksemburg stosuje 3-procentową, a Wielka Brytania i Irlandia nawet zerową stawkę. W efekcie interwencji Komisji Europejskiej i wyroku Trybunału stawka VAT wzrośnie u nas z 7 do 23 proc., a zatem Polska – ubogi kraj o najniższym przyroście naturalnym w Europie – będzie musiała stosować drakońskie opodatkowanie artykułów dla dzieci, którego poziom pogłębi ubóstwo polskich rodzin. Do tej kuriozalnej sytuacji doszło z dwóch powodów. Po pierwsze, w Polsce podstawowa stawka VAT – obecnie 22 proc., a od 2011 r. 23 proc. – należy do najwyższych w Europie. Po drugie, większość krajów UE wywalczyła sobie w traktatach akcesyjnych lub w pracach nad dyrektywą z 2006 r. prawo do stosowania obniżonych stawek VAT w priorytetowych dziedzinach, a nasi rządzący tego nie zrobili. Zaniedbali obronę interesów polskich rodzin zarówno podczas rokowań akcesyjnych, jak i potem, po wejściu do UE. Kilkuletnia derogacja na stosowanie preferencyjnych stawek podatkowych to zaledwie rozwiązanie doraźne, które wygasa od nowego roku. – Rządy Buzka i Millera prowadzące negocjacje akcesyjne nie zadbały o korzystne i trwałe rozwiązanie kwestii opodatkowania artykułów dziecięcych – twierdzi Sebastian Bojemski, pełnomocnik Komitetu Nasze Dziecko. W 2005 r., gdy lewicowy rząd chciał podnieść VAT na ubranka i buty dziecięce do 22 proc., Komitet zebrał 100 tys. podpisów pod projektem obywatelskim, który zakładał podatek 7-procentowy. Sejm nie zgodził się wówczas na podniesienie podatku, pozostawiając dotychczasową stawkę. O tym, że trzeba tę stawkę zabezpieczyć na gruncie europejskim, wiadomo było od początku. Należało przede wszystkim zadbać o to, aby preferencyjne opodatkowanie artykułów dziecięcych wprowadzone zostało do unijnej dyrektywy, nad którą trwały w 2005 r. prace. Postulował to m.in. ówczesny rzecznik praw dziecka Paweł Jaros. Tak się niestety nie stało. Polska podjęła natomiast walkę na forum komitetu Ecofin o przedłużenie derogacji dla Polski na stosowanie obniżonych stawek, wykorzystując fakt, że równolegle o utrzymanie preferencyjnych stawek ubiegało się kilka dużych krajów starej Unii, a do przeforsowania tych rozwiązań wymagana była jednomyślność. Z naszych informacji wynika, że mieliśmy szanse uzyskać bezterminowe lub długoletnie przedłużenie derogacji. Niestety, w ostatniej fazie zabrakło determinacji i rząd nie zastosował weta. W rezultacie kraje zachodnie dostały to, o co zabiegały, a głos Polski został po prostu pominięty.

Małgorzata Goss

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Za: Nasz Dziennik, Piątek, 29 października 2010, Nr 254 (3880) -- [Org. tytuł: « Zdrożeją ubranka dla dzieci»]
Tags: ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=27930 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]