Polscy eksperci nie badali kluczowych dowodów

Aktualizacja: 2010-10-25 1:11 pm

Istnieje uzasadnione podejrzenie, że MAK w ogóle nie badał ułamanego skrzydła Tu-154 M, który rozbił się 10 kwietnia pod Smoleńskiem. Jest to jeden z najważniejszych dowodów, który sam MAK wskazał jako bezpośrednią przyczynę katastrofy – mówi portalowi Niezalezna.pl Antoni Macierewicz.

Okazuje się, że tego dowodu nie badał akredytowany przy MAK polski przedstawiciel Edmund Klich ani też jego eksperci. Edmund Klich mówił o tym w Sejmie na posiedzeniu komisji sprawiedliwości i praw człowieka oraz infrastruktury.

– Odpowiadając na pytania posłów, nie umiał wyjaśnić, dlaczego tak się stało. Edmund Klich powiedział, że piloci popełnili błąd, korzystając z radiowysokościomierza, ale nie podał żadnych dowodów, że piloci rzeczywiście korzystali z tego urządzenia – mówi nam Antoni Macierewicz, szef zespołu parlamentarnego ds. katastrofy smoleńskiej.

(Mn,Niezalezna.pl)

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Tags: ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=27814 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]