Nowa partia polityczna w USA: ”Tea Party” – Iwo Cyprian Pogonowski

Aktualizacja: 2010-10-16 5:59 pm

Nowa partia polityczna w USA: ”Tea Party” czyli po polsku „Herbatka” pochodzi stąd że typowo po angielsku modne są gry półsłówek, które stają się nazwą zdarzenia. W tym wypadku nazwa ta odnosi się do demonstracji przeciwko rządowi brytyjskiemu w kolonii Massachusetts w dniu 16 grudnia 1773, kiedy urzędnik brytyjski odmówił odesłania do Anglii trzech statków z herbatą obłożoną w 1773 roku nowymi wysokimi podatkami. Wówczas grupa białych tubylców, przebranych za Indian, weszła na pokład statków i zniszczyła cały ładunek herbaty przez wrzucenie jej do portu w Bostonie. Akt ten stał się symboliczny dla Rewolucji Amerykańskiej, która została rozpoczęta 19 kwietnia bitwą pod Lexington i Concord, a zakończyła się w 1783 roku podpisaniem traktatu paryskiego.

Jednym z głównych haseł Amerykanów było „no taxation without reprezentation” czyli żadnych podatków bez zgody opodatkowanych. Warto wspomnieć, że czterysta lat wcześniej w akcie koszyckim w 1374 roku, następca i siostrzeniec Kazimierza Wielkiego, król Ludwik I, z dynastii Andegaweńskiej, ogłosił akt prawny nie tylko legalizujący polski samorodny system ustawodawczy, ale również zatwierdził prawnie, że żadne podatki nie będą obowiązywać w Polsce, bez zgody sejmików regionalnych, stanowiących reprezentację stanu szlacheckiego, stanowiącego około 10% ludności Królestwa Polskiego.

Brytyjski historyk Norman Davies zwrócił uwagę na podobieństwo ideologiczne demokracji amerykańskiej i demokracji Rzeczpospolitej Szlacheckiej formalnie stworzonej dwieście lat wcześniej w akcie Unii Lubelskiej z 1569 roku, która to demokracja na przełomie XVI i XVII wieku miała milion wolnych obywateli. Każdy dorosły mężczyzna miał prawo kandydować w powszechnych wyborach króla polski. Wówczas każda szlachcianka i każdy szlachcic w Polsce mieli równe prawa dziedziczenia własności.

Cyfra miliona wolnych obywateli w USA została osiągnięta dopiero w XIX wieku a konstytucja amerykańska była tworzona w dużej mierze pod wpływem filozofa John’a Locke, który według Miłosza, uformował swoją własną filozofię na podstawie publikacji Biblioteki Braci Polskich, pacyfistów w Holandii, wypędzonych z Polski za odmowę służby w obronie kraju. Warto wspomnieć, że w historii światowego rozwoju rządów reprezentatywnych, po raz pierwszy w Polsce było milion wolnych obywateli znacznie więcej niż w starożytnej Republice Rzymskiej lub w Atenach.

Działalność populistycznej i jakoby „powstańczej” nowej partii politycznej w USA pod nazwą ”Tea Party,” jest przeanalizowana w „The Wall Street Journal” z 17 października 2010 w artykule pod tytułem „Czego Naprawdę Chce ‘‘Tea Party’?’ Motywacją tego populistycznego ‘powstania’ jest nie tyle sprawa wolności jako takiej, a raczej specyficzne amerykańskie pojęcie Karmy.

Karma w Buddyzmie dosłownie oznacza “czyn” lub “działanie”. W buddyjskim znaczeniu nie oznacza ona rezultatu, określanego jako skutek, efekt lub przeznaczenie. Prawo przyczyny i skutku znane jest w języku „pali” jako „działanie” lub „owoc działania” albo „przyczyna i skutek”. Tego rodzaju mgliste pojęcia naturalnie nadają się do eksploatacji przez takie grupy jak Lobby Izraela oraz ludzie „neo-konserwatywnego” ruchu politycznego stworzonego przez nowojorskich trockistów, nawróconych na syjonizm, pod wodzą Williama Kristola. Ruchowi temu udało się zawładnąć funduszami fundacji faktycznie zachowawczych, a następnie zdominować rządy prezydenta George’a Busha i wywołać, według profesora Zelikowa, napad amerykański na Irak, dla „dobra Izraela”.

Jedną z typowych gwiazd „Tea Party” jest pani Sarah Palin, która była „zauważona” jako obiecująca osoba dla ruchu neo-konserwatywnego przez syna Williama Kristola, działacza politycznego i dziennikarza. Pani Polin zaczęła karierę polityczną u boku senatora, a później gubernatora Alaski, a następnie sama zdobyła urząd gubernatora Alaski, ale nie sprawowała go podczas całej kadencji, na którą była wybrana, z „powodów osobistych.”

Dziennikarka jugosłowiańskiego pochodzenia* pracująca dla CBS, pani Kathy Couric, skompromitowała panią Palin ignorancją i brakiem podstawowej wiedzy o geografii, geopolityce, etc. Wywiad z panią Palin prowadzony przez panią Kathy Couric jest klasycznym przykładem ludzi-gwiazdorów „Tea Party,” nowej, ale jak odtąd działających w ramach partii Republikańskiej, a faktycznie nowego ugrupowania politycznego w USA.

Iwo Cyprian Pogonowski

KOMENTARZ BIBUŁY: 53-letnia Kathy Couric jest – według wszelkich definicji żydowskich – Żydówką,  po matce-Żydówce, z rodziny żydowskich imigrantów z Niemiec: Berta Hene i Clary L. Froshin. Dokładne pochodzenie od strony jej ojca nie jest publikowane, ale sięga pewnego emigranta z Francji, który jako sierota przybył do Ameryki w XIX wieku.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Tags: ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=27488 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]