Prof. Legutko: Europride – już sama nazwa jest wyjątkowo głupia

Aktualizacja: 2010-07-18 9:52 am

Filozof i europoseł Ryszard Legutko nazywa gejów „współczesnymi świętymi krowami, tylko bardzo szkodliwymi”.  Opowiada też o strategii homo-aktywistów w naszym kraju. – Zaczynają sobie poczynać  brutalnie po to, by stępić naszą wrażliwość i upokorzyć innych. Tak profesor ocenia użycie w paradzie hasła „Nie lękajcie się”.

Prof. Legutko mówi, jakie szkody w społeczeństwie wyrządza dyktatura tolerancji.

Jakie są efekty wszechobecnej tolerancji, o której ciągle mówią homo-ideolodzy? – Oznacza ona między innymi, że jak się spotykasz z postulatami ruchu homoseksualnego, to masz dwa wyjścia: albo się zamknąć, albo je głośno poprzeć. Taki wniosek wyciągają uczniowie z nauk tolerancji. Faktycznie jest to niszczenie moralności – tłumaczy prof. Legutko „Polsce the Times”.

Były doradca ś.p. prezydenta Lecha Kaczyńskiego podkreśla, że strategia części środowisk homoseksualnych jest konsekwentna i ekspansywna. – Aktywiści homoseksualni domagają się prawa do małżeństwa i adopcji dzieci. To jest kompletnie absurdalne i jeszcze kilka lat temu każdy, kto takie żądanie by zgłaszał, zostałby uznany za wariata. Wystarczyło jednak kilka lat uporczywego domagania się i oto już nie mówimy o niemądrych roszczeniach, lecz o niezwykle ważnych prawach – ocenia filozof.

I dalej pokazuje, że w tym momencie pojawia się problem, którego nie można bagatelizować: Homoseksualiści to osoby jednej płci, a więc nie podpadają pod kategorię małżeństwa ani nie mogą mieć dzieci. – Nic to. Zmieniamy zatem definicję małżeństwa, zmieniamy strukturę rodziny, zmieniamy sposób myślenia o moralności, robimy rozmaite eksperymenty społeczne, niezwykle kosztowne i o możliwie poważnych konsekwencjach. A wszystko po to, by zaspokoić arbitralne roszczenia grupy krzykaczy, którym się udało zdobyć wpływy – stwierdza prof. Legutko.

Jego zdaniem „staliśmy się zakładnikami grup ideologicznych i jesteśmy zupełnie niezdolni do obrony podstawowych instytucji społecznych i podstawowych zasad moralnych”. A dzisiejszą pozycję homoseksualistów w społeczeństwie  ocenia następująco. – Praktycznie mogą robić, co chcą, bo im nikt nie podskoczy, a każdy opór będzie surowo napiętnowany. To święte krowy, tyle że o dużym stopniu szkodliwości.

I dodaje: „To jest tyrania mniejszości, która zdołała przejąć główne instytucje, główne ideologie w świecie zachodnim. Oni teraz weszli w te instytucje europejskie i dyktują warunki”. Wskutek tej tyranii według filozofa  ludzie boją się nawet myśleć inaczej,„bo jest to zbrodniomyśl.”

– Ja obserwuję w Parlamencie Europejskim moich kolegów, którzy są tak zaprogramowani, że w każdej sytuacji muszą coś wtrącić o prawach homoseksualistów, tak jak kiedyś za komuny ludzie byli tak zaprogramowani, że zawsze coś musieli powiedzieć dobrego o ZSRR. To nowa forma umysłu zniewolonego – opowiada polityk PiS w rozmowie z „Polską the Times”.

Prof. Legutko powołuje się n widok takiej parady w Madrycie: – Maszerowały miliony osób na czele z panią minister od równości czy od czegoś równie absurdalnego. Przyznam, że to zrobiło na mnie wrażenie. Odrażający widok. Manifestantom, którzy zachowywali się niezwykle agresywnie, chodziło o to, żeby obrazić tych, których uważają za swoich wrogów, czyli katolików, Kościół katolicki, normy obyczajowe, poczucie stosowności – wspomina. – A to jest efekt kuli śniegowej; to, co się dzieje za granicą, przychodzi szybko do Polski – przestrzega.

maj/Polska the Times

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

    Tags: , ,

    Drukuj Drukuj

     

    ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
    Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=24533 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


    Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


    Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


    UWAGI, KOMENTARZE:

    Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
    Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]