Audiencja ogólna o św. Tomaszu z Akwinu – teologu, mistyku i kaznodziei

Aktualizacja: 2010-06-3 11:21 am

W katechezie 2 czerwca Papież powrócił do dawnego cyklu o wielkich myślicielach chrześcijaństwa. Tym razem mówił o św. Tomaszu z Akwinu, który jak podkreślił na wstępie, do dziś pozostaje wzorem uprawiania teologii. Po św. Augustynie jest on też najczęściej cytowanym autorem w Katechizmie Kościoła Katolickiego. Dzięki finezji swej myśli zyskał tytuł Doktora Anielskiego. Papieska katecheza została streszczona również po polsku.

Urodził się w 1224 lub 1225 roku w Roccasecca opodal Akwinu. Pierwsze nauki pobierał w opactwie benedyktynów w Montecassino. Potem studiował w Neapolu. Tam zapoznał się z myślą greckiego filozofa Arystotelesa. Tam też zrodziło się jego powołanie zakonne. Wstąpił do zakonu dominikanów. Został posłany do Paryża, gdzie studiował pod kierunkiem Alberta Wielkiego. W Paryżu, a potem w Kolonii kontynuował studium dzieł Arystotelesa na temat natury poznania, nauk przyrodniczych, metafizyki i etyki. Łącząc medytację nad prawdami objawionymi ze starożytną myślą filozoficzną dowodził, że wiara chrześcijańska i nauka pozostają w naturalnej harmonii.

Benedykt XVI podkreślił, że kluczowym wydarzeniem w życiu Akwinaty było spotkanie z odkrywaną wówczas myślą Arystotelesa.

„W owym czasie kultura świata łacińskiego została głęboko zainspirowana dziełami Arystotelesa, które przez wiele lat pozostawały nieznane – mówił Papież. – Bogate w wiedzę i intuicje, które wydawały się trafne i przekonujące, ponieważ oferowały całościową wizję świata, wypracowaną przed Chrystusem i bez Chrystusa, jedynie w oparciu o sam rozum. Młody Tomasz był tą myślą głęboko zafascynowany. Później skomentował większość dzieł Arystotelesa, wyróżniając w nich to, co było trafne, wątpliwe i nadające się do odrzucenia. Ukazywał zbieżność myśli Arystotelesa z danymi Objawienia chrześcijańskiego i używał jej w swych dziełach teologicznych. W istocie Tomasz ukazał, że między wiarą i rozumem istnieje naturalna harmonia. I to jest jego wielką zasługą. W chwili konfrontacji dwóch kultur, kiedy wydawało się, że wiara musi się podporządkować rozumowi, Tomasz dowiódł, że wiara i rozum idą w parze. W ten sposób dokonał nowej syntezy, która kształtowała kulturę kolejnych stuleci” – powiedział Ojciec Święty.

Benedykt XVI wspomniał też o głębokich przyjaźniach Tomasza: ze swym nauczycielem Albertem Wielkim, dla którego opuścił Paryż, a także z jednym ze swych sekretarzy, Reginaldem z Piperno. „Cechą świętych jest to, że pielęgnują przyjaźnie – zaznaczył Papież. – Ponieważ są one jednym z najszlachetniejszych uczuć ludzkiego serca i mają w sobie coś boskiego”.

Papież podkreślił, że Akwinata był nie tylko wybitnym naukowcem, ale poświęcał się również kaznodziejstwu i odnosił na tym polu spore sukcesy. „Jest to wielka łaska – zauważył Benedykt XVI – kiedy teolodzy potrafią przemawiać do wiernych w sposób prosty, zrozumiały i gorliwy. Z drugiej strony kaznodziejstwo pomaga też samym teologom, uczy ich zdrowego realizmu duszpasterskiego, a ich badaniom daje nowe bodźce”.

Prezentując biografię św. Tomasza Benedykt XVI wspomniał również o jego doświadczeniach mistycznych.

„W grudniu 1273 r. przywołał do siebie swego przyjaciela i sekretarza, aby mu zakomunikować, że podjął decyzję o zaniechaniu dalszej pracy. Sprawując bowiem Eucharystię, doznał nadprzyrodzonego objawienia i zrozumiał, że wszystko, co do tej pory napisał było jedynie stertą słomy. Jest to tajemnicze wydarzenie, które pozwala nam zrozumieć nie tylko pokorę Tomasza, ale również to, że wielkość i piękno Boga, która zostanie nam objawiona w pełni w raju, przewyższa nieskończenie wszystko, co udaje nam się pomyśleć i powiedzieć o wierze, jakkolwiek byłoby to wzniosłe i czyste.

Życie i nauczanie św. Tomasza z Akwinu można by ująć w jednym wydarzeniu opisanym w starych biografiach. Kiedy pewnego dnia zgodnie ze swym zwyczajem modlił się on wczesnym rankiem przed krucyfiksem, zakrystian usłyszał pewien dialog. Zatroskany Tomasz pytał się, czy to, co napisał o tajemnicy wiary chrześcijańskiej, było prawdziwe. A Ukrzyżowany mu odpowiedział: «Słusznie o mnie mówiłeś, Tomaszu. Czego pragniesz w zamian?». Odpowiedź, jakiej udzielił Tomasz, również i my, przyjaciele i uczniowie, chcemy zawsze powtarzać: «Pragnę tylko Ciebie».

Na zakończenie audiencji Papież pozdrowił w różnych językach przybyłych na plac św. Piotra pielgrzymów.

Słuchaj papieskich pozdrowień po polsku:

„Serdecznym pozdrowieniem zwracam się do Polaków! Moi drodzy, rozpoczęliśmy czerwiec – miesiąc poświęcony szczególnej czci Najświętszego Serca Pana Jezusa. W tym kontekście niebawem zakończymy Rok Kapłański. Proszę was jednak, abyście zawsze otaczali waszych duszpasterzy modlitwą. Niech napełnia ich ta miłość, której znakiem jest otwarte Serce Jezusa. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!”.

kb/rv

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Tags: ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=22474 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]