Homoseksualiści w US Army już prawie oficjalnie

Aktualizacja: 2010-05-26 1:21 pm

Prezydent USA Barack Obama poparł zniesienie zasady, że zdeklarowani geje są wyrzucani z amerykańskiej armii. Tym samym zasada “Don’t Ask, Don’t Tell” przestaje działać w US-Army. W czwartek głosować w tej sprawie będzie Kongres, ale wynik jest raczej przesądzony.

Propozycja, która była przedmiotem rozmów z udziałem Białego Domu, Pentagonu, Kongresu i organizacji homoseksualnych miała na celu pozwolić Kongresowi uchylania zasady „”Don’t Ask, Don’t Tell”, która obowiązywała w amerykańskiej armii od  czasów administracji Billa Clintona.

Formuła „ nie pytaj, nie mów” oznaczała milczącą akceptację przyjmowania do wojska homoseksualistów o ile nie obnosili się oni ze swoją preferencją seksualną. Jednak sami homoseksualni aktywiści protestowali przeciwko zasadzie bowiem żołnierze nie mogli mówić w koszarach o swoich upodobaniach seksualnych. W przypadku złamania tej zasady, musieli opuścić armię. Taki los spotkał już kilkanaście tysięcy gejów i lesbijek, którzy twierdzą, że złamano ich podstawowe prawa.

W liście wysłanym do niezależnego senatora Josepha Liebermanna odpowiedzialny za budżet Białego Domu Peter Orszag stwierdza, że “administracja popiera (proponowaną przez Liebermanna) poprawkę” mającą na celu wprowadzenie polityki “niedyskryminacji, jeśli chodzi o orientację seksualną w armii”.

Komentatorzy zwracają uwagę, ze decyzja Obamy to spełnienie obietnic z kampani wyborczej w 2007 roku. „ Byłem profesorem prawa konstytucyjnego więc  ja naprawdę respektuję jego zapisy, w przeciwieństwie do Georga W. Busha”- mówił wtedy Obama.

Zdaniem dowódców oficjalna zgoda na służbę homoseksualistów byłaby największą rewolucją w armii USA od 1948 roku, gdy wprowadzono oddziały składające się z żołnierzy różnych ras. Liderzy demokratów znaleźli się więc w trudnej sytuacji. Z jednej strony Barack Obama w orędziu o stanie państwa obiecał zniesienie zasady jeszcze „w tym roku”, a lobby homoseksualne będzie ważną siłą w listopadowych wyborach do Kongresu. Z drugiej strony sprawa jest na tyle kontrowersyjna, że szybkie uchwalenie ustawy mogłoby wywołać niezadowolenie u części generałów i spadek notowań demokratów w mniej liberalnych środowiskach.

– Zmierzamy do sytuacji, w której polityczna poprawność może zagrozić zasadzie, że w armii wszyscy są równi, i stworzyć specjalną, uprzywilejowaną klasę w wojsku. Tworzenie takich podwójnych standardów będzie osłabiać siłę bojową USA – ostrzega Tommy Sears, dyrektor Center for Military Readiness.

ŁA/telegraph.co.uk/Rp.pl

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Tags: ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=22121 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]