- Bibula – pismo niezalezne - http://www.bibula.com -

Prezydent katolickiego uniwerstytetu Notre Dame zezwolił na wystawianie niemoralnych sztuk teatralnych

Prezydent prestiżowego katolickiego [?] uniwersytetu Notre Dame (South Bend w stanie Indiana), ks. John I. Jenkins cofnął wcześniejszą decyzję zabraniającą wystawiania na terenie uniwerstyteu sztuki [?] teatralnej The Vagina Monologues, napisanej w 1996 roku przez feministkę Eve Ensler.

W dokumencie pt „Zamykające oświadczenie na temat wolności akademickiej i katolickiego charateru [uczelni]”, ks. Jenkins uzasadnia swą decyzję m.in. cytując słowa Jezusa Chrystusa i dodając, że katolicka tradycja intelektualna rozwija się poprzez dialog z innymi kulturami. Ks. Jenkis stwierdza również, że „Nauka katolicka nie ma czego obawiać się w otwarciu się na szerszą kulturę”. Jak pisze ks. Jenkins, w dyskusji na temat cofnięcia poprzedniej decyzji “rozmowy nauczyły mnie a być może także innych, że kreatywne umiejscowienie takiej sztuki jak The Vagina Monologues może ukazać pewne perspektywy na ważne zagadnienia w konstruktywnym i owocnym dialogu z katolicką tradycją. Jest to dobry model na przyszłość”.

Sztuka The Vagina Monologues odtwarzana jest corocznie w setkach uczelni amerykańskich, w tym w większości uczelni katolickich, włączając w to najważniejsze i najbardziej prestiżowe katolickie [?] uniwersytety. W lutym br. ks. Jenkins uczestniczył w przedstawieniu V-Monologues na uniwersytecie Notre Dame.

Wobec ostatniej decyzji Prezydenta Uniwerstytetu napływają liczne listy protestacyjne.

 


 

KOMENTARZ BIBUŁY:  W 2000 roku z uniwersyteckiej gazety The Hoya katolickiego [? – cały czas WIELKI znak zapytania aktualny] Uniwersytetu Georgetown w Waszyngtonie wywalono redaktora, który ośmielił się skrytykować “sztukę” chorej feministki Ensler, widzącej świat tylko przez pryzmat swojej waginy. Co ciekawe, wywalono go zanim tekst ukazał się w gazecie, bo nadesłany artykuł szybko zdjęto. Była to wtedy dosyć głośna sprawa opisywana przez największe dzienniki amerykańskie.

Nacisk grup feministycznych i całego antykatolickiego świata jest jak widać tak silny, że prezydenci największych uniwersytetów ulegają im jak potulne baranki. Oświadczenie ks. Jenkinsa jest jednak o tyle groźniejsze, że wygląda na to, iż jest on zupełnie owładnięty antykatolicką ideologią, dostrzegając w niej… dobro.

Zatem wszystko jest już jasne i koło zamyka się: w niektórych seminariach amerykańskich prowadzi się ćwiczenia w postrzeganiu świata poprzez swojego członka (np. rozmowy z członkiem – zob. m.in. książka Michael S. Rose Goodbye, Good Men podająca mnóstwo przykładów i relacji świadków, głównie księży a nawet profesorów akademickich), a więc zboczone ukryte myśli niektórych przyciągają się i całkiem nieźle uzupełniają. Wszystko pasuje.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]