Zwłoki Polaków traktowano jak śmiecie

Aktualizacja: 2010-04-23 10:00 am

W podkijowskim miasteczku Makariw koparka wykopuje kolejny fundament  budynku w miejscu, gdzie się mieścił polski cmentarz.  Wyryte z ziemi kości Polaków, pochowanych tu w XIX i na początku XX wieku, wywożono razem z ziemią i śmieciami ciężarówkami poza teren budownictwa. W tę sprawę ingerował prezes Związku Polaków na Ukrainie (ZPU) Stanisław Kostecki – powiadamia ukraińska agencja informacyjna „Obozriewatel”. Po przybyciu do rady osiedla Makarow prezesa ZPU doszło do ostrej wymiany zdań z kierownictwem firmy budowlanej. Pełniąca obowiązki przewodniczącego rady osiedla Makariw Olena Gedź zapewniła ZPU, iż nie wiedziała, że w miejscu budownictwa znajdował się cmentarz polski. ZPU wymaga chrześcijańskiego traktowania miejsca pochówku Polaków w miasteczku Makariw. Ale ukraińska firma budowlana wymaga dowodów tego, iż to są szczątki polskie. Jeśli ZPU to udowodni dokumentalnie – to firma obiecuje w tym miejscu pobudować kapliczkę – informuje „Obozriewatel”.

Wydział konsularny Ambasady RP w Kijowie wyjaśnia okoliczności tej sprawę z władzami Makarowa i ZPU. Ale budownictwa domu w miejscu cmentarza polskiego w Makarowie na razie nie przerwano.

Eugeniusz Tuzow-Lubański, Kijów


Aż serce boli na to patrzeć…

Teraz bardzo trudno udowodnić, iż w miejscu budownictwa budynków mieszkalnych w Makarowie, obwodu kijowskiego, mieścił się cmentarz polski.  Dla firm, które zajmują się budownictwem, liczy się tylko zysk. Dlatego ich nie obchodzi był w tym miejscu cmentarz lub nie był. Kierownictwo tych firm wymaga udowodnienia dokumentalnego, iż w miejscu budownictwa był cmentzrz polski. Ale tych dokumentów ani władze kościelne, ani ZPU nie posiadają. Ze swojej strony mieszkańcy Makarowa w swoich relacjach dla ukraińskiej telewizji „STB” dają świadectwa tego, iż w miejscu budownictwa był cmentarz polski.

Nela Kyrylenko (Makariw): „Za naszym płotem, od razu zaczynał się polski cmentarz. Tu chowano mieszkańców Makarowa narodowości polskiej. Sama widziałam jak wykopano troje szczątek ludzi dorosłych i jedne dziecka.”

Halina Mużarowska (Makariw): „Strasznie było patrzeć. Nadziewano na patyk czaszkę i obracano naokoło, rechocąc. Krew zalewała serce. Przecież obok stoi cmentarz, zbierzcie szczątki i zanieście je tam i pochowajcie.”

Mykoła Sołomenko (Makariw): Chłopcy, gdy kopali fundamenty, to rzucali szczątki do ciężarówek. Widziałem to z okna. Na początku płotu nie było – dlatego wszystko widziałem. Teraz plac budowlany jest pilnowany przez ochronę i milicję.”

Zdaniem mieszkańców Makarowa na terenie polskiego cmentarza rozpoczęto budownictwo jeszcze za ZSRS. Najpierw pobudowano garaże, a potem wielopiętrowe budynki dla likwidatorów awarii na Elektrowni Atomowej w Czarnobyli w 1986 roku. Wielu budynków w Makarowie stoi teraz na polskich kościach.

Oleh Hołota (pracownik koparki): „Gdy pracowałem – to może jakieś koście i wykopywałem. A co miałem robić – nie kopać?”

Stanisław Kostecki (prezes Związku Polaków na Ukrainie): „Naokoło całego terenu budownictwa cały grunt ma być zbadany ręcznie. Wszystkie szczątki mają być pochowane po chrześcijańsku.”

Władze miasteczka podkijowskiego Makariw zajmują wygodną dla nich pozycję, że nic nie wiedziały o istnieniu cmentarza polskiego w miejscu budownictwa.

Ale, jak w takim razie odbierać świadectwa zwykłych mieszkańców miasteczka, którzy widać, iż nie kłamią…

Nareszcie, co z tymi szczątkami zmarłych Polaków, które przedtem zostały barbarzyńsko porozrzucane na śmietnikach? Czy taki stosunek do martwych Polaków jest godny ludzi, którzy chcą, aby ich nazywano Europejczykami i chrześcijanami?

Eugeniusz Tuzow-Lubański, Kijów

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Tags:

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=20819 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]