Izba Wydawców Prasy w obronie pornografii

Aktualizacja: 2008-04-8 3:51 pm

Wiesław Podkański, były Prezes Zarządu niemieckiego koncernu wydawniczego Axel Springer Polska, wydającego niemieckie polskojęzyczne pisma dla Polaków w Polsce (Newsweek – Polska, Dziennik, Fakt, Przegląd Sportowy, Forbes, Dziewczyna, Popcorn, Auto Świat, Komputer Świat, Play, Dobra Gra i inne) oraz honorowy prezes oddziału polskiego tego koncernu, a obecnie prezes Izby Wydawców Prasy, skrytykowal decyzję Empiku o wycofaniu ze sprzedaży w swojej sieci prasy pornograficznej.

W wywiadzie dla Rzeczpospolitej, prezes Podkański powiedział w imieniu Izby Wydawców Prasy, że decyzja Empiku jest naruszeniem idei wolności słowa i swobód obywatelskich. “Zawsze protestowaliśmy przeciwko ograniczeniom dostępu do rynku prasy legalnym tytułom tylko ze względu na ich zawartość, ponieważ godzi to w konstytucyjnie zapewnioną wolność słowa” – powiedział Podkański.

Nie będziemy przytaczać dalszej części wywiadu – zainteresowanych odsyłamy do źródła – jednak w odpowiedzi na bełkot ludzi promujących pornografię w Polsce, chroniących się za tabu “wolności prasy”, chcielibyśmy zapytać czy są tak samo stanowczy “w obronie wolności prasy”, gdy niektóre tytuły podejmują się analizy tematów sprzecznych z polityczną poprawnością, gdy mają inną opinię co do niektórych wydarzeń II Wojny Światowej, gdy wyrażają opinie określane przez pewne gremia jako “negowanie Holokaustu”, gdy nie zgadzają się np. z interpretacją obiektów pokazywanych turystom jako komory gazowe, gdy przytaczają inne niż jedynie-słuszne liczby ofiar żydowskich?

Pan Podkański podkreśla z całą stanowczością, że “jesteśmy szczególnie wyczuleni na jakąkolwiek próbę ograniczania tej wolności”, lecz jakoś nie słychać było głosów osób i instytucji “broniących wolności wypowiedzi”, stających np. w obronie atakowanej za “rozprowadzanie książek o treści antysemickiej” księgarni Antyk, czy stających w obronie dr. Dariusza Ratajczaka, który w swojej książce “Niebezpieczne tematy” jedynie zacytował niewygodne treści, za co represyjny apart tzw. sprawiedliwości podjął się szykan prawnych, a władze uniwersytetu zwolniły go z pracy. Jakoś nie słychać w takich przypadkach wołań “obrońców wolności wypowiedzi”. Zatem – wolność jedynie dla naszych poglądów, a przeciwnikom “wolności” – śmierć?! Dlaczego Izba Wydawców Prasy staje w obronie deprawacji społeczeństwa chowając się za formułkę “wolności wypowiedzi”? Czyim interesom służy?

 

ZOB. RÓWNIEŻ:

 

 

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Opracowanie: Bibula Information Service (B.I.S.) - www.bibula.com - na podstawie materiałów redakcyjnych
Tags: , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=1940 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]