Jak utrzymać apanaże – “Wyborcza” instruuje zabójcę księdza Popiełuszki

Aktualizacja: 2010-01-21 9:52 am


“Gazeta Wyborcza” postanowiła doradzić komunistycznym oprawcom, jak uniknąć obniżenia emerytury. Osoby represjonowane przez reżim są zbulwersowane. Zastanawiają się, czy gazeta, która wyrosła na “Solidarności”, opublikuje poradnik, jak katowani i prześladowani przez funkcjonariuszy Służby Bezpieczeństwa mogą uzyskać odszkodowania.

Gazeta o tzw. solidarnościowym rodowodzie przeciera nowe szlaki. We wczorajszym numerze zamieściła artykuł pt. “Emerytury byłych funkcjonariuszy specsłużb”. Dzięki niemu komunistyczni oprawcy mogą dowiedzieć się, co muszą zrobić, aby ich skandalicznie wysokie emerytury nie zostały obniżone na mocy ustawy z 2009 roku. Dokument ma być pewną formą oddania sprawiedliwości tym, którzy byli represjonowani za czasów komunistycznych, a teraz niestety żyją zazwyczaj w gorszej sytuacji materialnej i bytowej od swoich prześladowców. Na zakończenie poradnika “Gazeta Wyborcza” pociesza czytelników, że ustawa znajduje się w Trybunale Konstytucyjnym i jego negatywne orzeczenie względem jej konstytucyjności “stanowi podstawę do wznowienia postępowania, uchylenia decyzji lub innego rozstrzygnięcia”.
Artykułem zbulwersowani są członkowie Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Internowanych i Represjonowanych (OSIR). Janusz Olewiński, przewodniczący zarządu OSIR z Siedlec, nie kryje wzburzenia. – Trudno coś takiego komentować. Jeśli chodzi o tę ustawę, to generałom, którzy pobierali emerytury miesięcznie średnio w wysokości 9570 zł, obniżono je do 8590 złotych. W innym przypadku morderca ks. Jerzego Popiełuszki Adam Pietruszka ma zmniejszone świadczenie z 4500 do 3900 złotych. Są to więc naprawdę śmieszne kwoty – zauważa Olewiński. Podkreśla, że nie wydano jeszcze żadnego poradnika dla osób represjonowanych, które mają głodowe świadczenia emerytalne. – Jeżeli nasz kolega pobiera emeryturę 590 zł, to coś tu jest nie tak. Ja mam natomiast przyznaną rentę z ZUS po wyjściu z więzienia z Kwidzyna, a następnie pobycie w szpitalu, w wysokości 550 złotych. W związku z tym nie wiem, gdzie wystąpić i kto by mógł nam pomóc, bo jesteśmy dyskryminowani materialnie w porównaniu z innymi ludźmi – dodaje.
W jego opinii, publikacje “Wyborczej” pouczające esbeków, jak uniknąć obniżki emerytury, to rzecz haniebna. – To właśnie nasze środowisko oczekuje porady: co robić? A tymczasem oni radzą esbekom. Niech “Gazeta Wyborcza” opublikuje, jak więzieni przez komunistów i represjonowani mogą dochodzić jakiegoś zadośćuczynienia i wsparcia – konstatuje prezes siedleckiego OSIR.

Jacek Dytkowski

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Tags: ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=17545 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]