Berlin: Ponad połowa słupów "Pomnika Holokaustu" popękana

Aktualizacja: 2008-01-25 7:58 pm

W zaledwie trzy lata po odsłonięciu “Pomnika Pomordowanych Żydów Europy” w Berlinie, ponad połowa betonowych kolumn składających się na ten pomnik wykazuje znaczne pęknięcia.

Z całkowitej liczby 2711 bloków betonowych – o wysokości od 20 centymetrów aż do 4,7 metra wysokości – aż 1361 wymaga naprawy. Ani właściciel pomnika, czyli Memorial Fundation, ani wykonawca nie chcą pokryć kosztów naprawy, szacowanej na 725 tysięcy dolarów. Przypuszcza się, że pęknięcia powstały wskutek błędnych założeń architektonicznych, zezwalających na znaczną różnicę temperatur betonowych słupów pomiędzy stroną narażoną na promienie słoneczne a stroną zacienioną.

Projektantem “Pomnika Pomordowanych Żydów Europy”, znanego też jako “Pomnik Holokaustu” (Holocaust-Mahnmal), jest żyjący w Stanach Zjednoczonych żydowski architekt Peter Eisenman. Pomnik umiejscowiony jest w prestiżowym miejscu centralnego Berlina, pomiędzy Bramą Brandenburską i Placem Poczdamskim. Teren o powierzchni 19 tysięcy metrów kwadratowy przekazany został bezpłatnie przez władze miasta.

KOMENTARZ BIBUŁY: Peter Eisenman należy do grona najbardziej wpływowych i najbardziej znanych modernistycznych architektów na świecie i wymieniany jest obok takich architektów jak Frank Lloyd Wright, Le Corbusier, Walter Gropius, Philip Johnson, Frank Gehry czy Daniel Libeskind. Z uwagi na swoje prace architektoniczne cechujące się ideologicznym, skrajnie żydowskim widzeniem świata, nie uznającym w tej sztuce hierchicznego porządku świata, uznany jest dzisiaj “przez wszystkich” jako autorytet i “jeden z największych architektów wszechczasów”. Prace tzw. dekonstrukcjonistów, czyli inaczej mówiąc – burzycieli porządku optycznego i moralnego – cechowały się zawsze zerwaniem z obowiązującymi, również w sztuce architektonicznej, kanonami i normami. Dla celów czysto ideologicznych – wyrażanych wielokrotnie i jawnie przez ich twórców – zrywano z tradycyjnymi formami. Decydowała nawet nie sama “sztuka dla sztuki”, lecz projektowanie budynków, które należałoby zakwalifikować jako afront dla Boga, jako wyraz człowieczej pychy konstruowania na przekór potrzebom, przeznaczeniu i zwykłej normalności. Nową normą miała być zadekretowana nienormalność, tak jak projekty domów bez ani jednego kąta prostego. Decydowała czysta nienawiść do porządku płynącego Z Góry.

A kruszenie się tych betonowych słupów jest wiele znaczącym tego symbolem.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Opracowanie: Bibula Information Service (B.I.S.) - www.bibula.com - na podstawie materiałów redakcyjnych
Tags: , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=1619 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]