I Ty jesteś terrorystą, bo… śmierdzisz jak terrorysta – Detektor na który czekają promotorzy NWO

Aktualizacja: 2009-11-3 2:21 pm

Naukowcy z londyńskiego uniwersytetu City University zapowiedzieli, że w ciągu dwóch-trzech lat będą w stanie opracować rewolucyjne – również w najgorszym społecznym znaczeniu – urządzenie pozwalające, jak twierdzą, na odróżnienie terrorysty od zwykłego obywatela, na podstawie… wydzielanego zapachu.

Technologia “detektora strachu” ma opierać się na wydzielanych przez człowieka fermonach, sygnałach zapachu, w momencie gdy czuje się on zagrożony bądź przetraszony. Naukowcy zamierzają skorzystać z amerykańskich badań prowadzonych w zeszłym roku na uniwersytecie Stony Brook University, podczas których analizowano pot oraz zdjęcia mózgu, 20 ochotników mających po raz pierwszy skakać ze spadochronu.

Szef zespołu badawczego, prof. Tong Tun w wywiadzie dla profesjonalnego periodyku The Engineer powiedział, że “Trudność polega na scharakteryzowaniu i zindywidualizowaniu pewnych związków chemicznych, które wydzielane są przez człowieka w czasie gdy ogarnia go strach, szczególnie w przypadku gdy popełnienia on przestępstwo.” Podczas badań wzięte mają być pod uwagę takie czynniki, jak próby maskowania wydzielin potowych przez perfumy.

Już na obecnym etapie badań określono jasno ich cel, a ma nim być stworzenie urządzenia do wykrycia “terrorystów, kryminalistów i handlarzy narkotykami”. Niestety, nie wypowiedziano się czy to urządzenie – niewątpliwie oczekiwane przez organizatorów i promotorów śledzenia wszystkich i każdego – będzie w stanie oddzielić strachliwego pasażera samolotu, zatroskaną losem swojego syna matkę czy zestresowanego biznesmena, od zawodowego mordercy nie posiadającego żadnych skrupułów i bojaźni przed niczym. Być może największym podejrzanym i oznakowanym jako “terrorysta”, stanie się przeciętny, uczciwy obywatel, zalękniony brutalną władzą kontrolerów lotniska, zaś prawdziwy terrorysta, szkolony w zawodowych ośrodkach CIA, Mossadu czy FSB, wykona swoją wyznaczoną “brudną robotę” bez żadnych przeszkód.


CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

    Opracowanie: Bibula Information Service (B.I.S.) - www.bibula.com - na podstawie Telegraph
    Tags: ,

    Drukuj Drukuj

     

    ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
    Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=15379 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


    Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


    Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


    UWAGI, KOMENTARZE:

    Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
    Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]