USA: Przemienianie strażaka w donosiciela

Aktualizacja: 2007-11-28 10:43 pm

Strażacy – symbol poświęcenia, zaangażowania w pomoc potrzebującym i praktycznej konsolidacji wielu amerykańskich miasteczek i osiedli, przemieni się niedługo w symbol inwigilacji, policyjnego nadzoru i szpiegowania sąsiada.

Oto bowiem utworzony po “atakach terrorystycznych” 11 września 2001 Departament Bezpieczeństwa Krajowego (Department of Homeland Security – DHS) – już teraz trzeci pod względem liczebności departament rządowy z 200 tysiącami pracowników, a w przyszłości mający być największą amerykańską instytucją – testuje w Nowym Jorku nowy program, w którym strażacy mają być zobowiązani do udzielania departamentowi DHS informacji o “zachowaniu mogącemu prowadzić do terrorystycznej aktywności”. Innymi slowy, strażacy, którzy w ramach niesienia pomocy i swojej wyjątkowej służby mają dostęp do każdego domu i mieszkania – bowiem gdy wybuchnie pożar nikt nie pyta o zgodę sądu – mają teraz służyć w charakterze “tropicieli terroryzmu”. To co zauważą w tych domach, albo w domach sąsiadów, albo w domach podlegających inspekcji, ma być poddawane analizie pod kątem “sygnałów planowania lub wspierania terroryzmu”.

Oczywiście w związku z tym, że sam termin “terroryzm” jest bardzo nieprecyzyjny, zadbano aby strażacy nowojorscy wiedzieli dokładnie na co i na kogo zwracać uwagę. Na szkoleniach dowiedzieli się bowiem, że mają zwracać uwagę i donosić do DHA o każdej osobie, która jest “nieprzyjaźnie nastawiona, nie kooperuje lub wyraża nienawiść bądź niezadowolenie z [rządów] Stanów Zjednoczonych” (“to be alert for a person who is hostile, uncooperative or expressing hate or discontent with the United States“). Oprócz tego, potencjalnym terrorystą jest ten, u kogo strażak zobaczy “niezwyczajne chemikalia lub inne materiały nie należące do określonego miejsca” (“out of place“), ponadto: “aparaty fotograficzne lub kamery i noktowizory”, oraz – uwaga, szczególnie niebezpieczne! – “mapy, fotografie i schematy”, a także “policyjne instrukcje i przewodniki do latania samolotem”. Szczególną uwagę strażak ma również zwrócić na to czy w pokoju są meble, bowiem terrorysta ma podobno mieć “mało mebli bądź żadnych mebli, poza łóżkiem i materacem”.

Jak twierdzi szef straży pożarnej Nowego Jorku New York City Fire Chief Salvatore Cassano, program funkcjonuje w Nowym Jorku już od 3 lat. “Jesteśmy po to, aby pomagać ludziom, a poprzez wykrywanie tego typu rzeczy, właśnie ludziom pomagamy.” System “zdaje egzamin” – mówi szef Cassano i dodaje, że “Dostali oni [DHS] już nieco informacji.”

Straż Pożarna dzieli się tego typu informacjami poprzez 13 regionalnych i lokalnych “centrów informacyjnych” różnych agencji rządowych zbierających informację o obywatelach. Podobne programy wprowadzane są obecnie w Waszyngtonie, DC, w Phoenix (Arizona), Atlancie (Georgia) i Los Angeles.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Opracowanie: Bibula Information Service (B.I.S.) - www.bibula.com - na podstawie materiałów redakcyjnych
Tags: , , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=1412 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]