Czy amerykański rząd stosuje cenzurę w obronie mitu globalnego ocieplenia?

Aktualizacja: 2009-07-28 9:00 am

Amerykańska rządowa Agencja Ochrony Środowiska (EPA) ukryła własny raport dotyczący zmian klimatycznych.

Raport opublikował na swoich stronach amerykański think-tank Competitive Enterprise Institute (CEI). – Choć mieliśmy nadzieję, że EPA opublikuje ostateczny raport, męczyło nas czekanie, aż działania agencji staną się przejrzyste – mówi ekspert CEI Sam Kazman.

– Jesteśmy w coraz większym stopniu zaniepokojeni faktem, iż EPA i wiele innych agencji i państw poświęca niewielką uwagę badaniom nad globalnym ociepleniem – piszą autorzy raportu, Alan Carlin i John Davidson we wstępie. Zarzucają urzędnikom, iż swoją wiedzę opierają na przestarzałych danych i badaniach, takich jak raport agendy ONZ Międzyrządowego Panelu ds. Zmian Klimatycznych.

Ze swoich własnych badań wyciągają rewolucyjne wnioski. Według Carlina i Davidsona w przeciągu ostatnich 11 lat średnia temperatura na świecie spadała, a nie rosła. Jednocześnie stężenie dwutlenku węgla w atmosferze rosło. Nie ma też dowodów mogących potwierdzić tezę topnienia lodowców na Grenlandii. To więc nie człowiek, a sama natura jest przyczyną zmian klimatycznych.

Dlaczego Agencja nie dopuściła do publikacji swojego raportu? – Prawda o rzeczywistych wynikach badań kwestii globalnego ocieplenia jest niewygodna – twierdzi Tomasz Teluk z Instytutu Globalizacji. – Propaganda globalnego ocieplenia służy wyłudzaniu pieniędzy podatników i dążeniu do większej regulacji rynku. W listopadzie 2008 roku do senatu dotarł raport, który wskazywał na stosowanie “naukowej korupcji”, czyli ostracyzmu wobec przeciwników mitu globalnego ocieplenia i umożliwiania nieograniczonych badań reprezentantom jedynie słusznej opinii na ten temat – dodaje ekspert.


sks/CEI.org

p

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Tags: , , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=11808 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]