Premier Mateusz Morawiecki w wywiadzie dla “Daily Telegraph” mocno o 5G i sojuszu z USA

Aktualizacja: 2020-07-16 1:30 pm

Bezpieczeństwo technologiczne jest dziś jednym z wymiarów bezpieczeństwa narodowego, więc Europa nie może sobie pozwolić na zależność od nierzetelnych dostawców kontrolowanych przez autorytarne rządy – pisze w czwartek na łamach “Daily Telegraph” premier Mateusz Morawiecki.

Podkreślił on, że wśród działań kształtujących gospodarki po pandemii Covid-19 musi zostać uwzględniona konieczność długoterminowego zapobiegania zależności gospodarczej od nierzetelnych partnerów.”Pandemia boleśnie uświadomiła nam, jak ważne jest posiadanie własnych bezpiecznych linii produkcyjnych dla branży farmaceutycznej, sprzętu medycznego i laboratoriów. To samo dotyczy decyzji względem 5G. Pominięcie zabezpieczenia naszej kluczowej technologii byłoby błędem, za który Europejczycy musieliby zapłacić wysoką cenę” – napisał Morawiecki.

Podkreślił, że bezpieczeństwo narodowe musi być integralną częścią europejskiego myślenia o globalizacji, a globalizacja wolna od demokratycznej kontroli może mieć niebezpieczne konsekwencje. “Dzisiaj nasz zglobalizowany świat stoi w obliczu niepożądanego wpływu narodów autorytarnych – kosztem Europy” – wskazał.

Jak pisze Morawiecki, nowoczesna infrastruktura telekomunikacyjna będzie w dużej mierze decydować o dobrobycie i miejscu Europy w międzynarodowym systemie łańcucha dostaw, a sieć 5G zmieni przepływ informacji o kluczowym znaczeniu, przyspieszając funkcjonalność komunikacji – a tym samym całej gospodarki – w nieporównywalnym stopniu.

“Aby ta technologia służyła dobrym celom, jej wdrażanie musi opierać się na zaufaniu i demokratycznej kontroli. W przeciwnym razie stajemy przed ryzykiem, że dzisiejszy kryzys będzie jedynie wstępem do tego, co może się zdarzyć, jeśli nieupoważniony podmiot przejmie kontrolę nad sieciami 5G i łańcuchami dostaw. Wkrótce cała nasza gospodarka będzie oparta na tej technologii i bez niej nie będzie mogła funkcjonować. Nie możemy pozwolić sobie na to, aby wpadła ona w ręce prywatnych lub państwowych cyberprzestępców” – przekonuje polski premier.

Morawiecki pisze, że budując sieć 5G, trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie, komu ufamy, i wskazuje, że wybór jest oczywisty, bo w Europie jest dwóch zaufanych europejskich dostawców – światowej klasy firmy z przejrzystymi praktykami biznesowymi opartymi na rządach prawa, a z drugiej strony są dwie firmy kontrolowane przez autorytarny reżim.

“Bezpieczeństwo technologiczne, podobnie jak bezpieczeństwo epidemiologiczne, jest kluczowym wymiarem bezpieczeństwa narodowego. Dla jego zapewnienia państwa muszą mieć możliwość kontrolowania dostawców technologii, dlatego muszą oni pochodzić z krajów szanujących nasze podstawowe wartości: demokrację, transparentność, prawa człowieka i praworządność. W przeciwnym razie nasza kontrola nad nimi będzie iluzoryczna, a odpowiedzialność za bezpieczeństwo źle zdefiniowana” – wskazuje polski premier.

Przypominając, że sojusz z USA zapewnił dobrobyt i pokój powojennej Europie Zachodniej i do dziś zapewnia bezpieczeństwo niemal na całym kontynencie, szef rządu przekonuje, że obecnie Europa musi kontynuować ten sojusz w wymiarze technologicznym, zwłaszcza jeśli chodzi o budowę sieci 5G. Wskazuje, że aby zachować bezpieczeństwo tej sieci, wszyscy europejscy przedsiębiorcy muszą utrzymywać czyste linie produkcyjne, wolne od potencjalnego szpiegostwa przemysłowego oraz bezpieczne od ataków, które mogłyby przerwać ich działalność i zaszkodzić całej gospodarce.

“Wzywamy wszystkie państwa i firmy, a zwłaszcza naszych europejskich sąsiadów, do przyjęcia jasnej ścieżki solidnych środków krajowych w celu zabezpieczenia swoich sieci 5G. Podobnie jak w przypadku bezpieczeństwa epidemiologicznego, realizm w zakresie ochrony technologicznej ma zasadnicze znaczenie dla długoterminowego utrzymania gospodarczych zasad gry, które będą służyć nam wszystkim – i będą nas ratować” – zakończył polski premier.

Całość artykułu udostępniona w  języku polskim przez Kancelarię Premiera:

Jasna ścieżka do nowego modelu globalizacji:  czas na europejski realizm 5G

Ten rok przejdzie do historii jako czas wielkich zmagań i ich następstw. Nasza walka z pandemią jest wielkim ludzkim przedsięwzięciem, ale musimy przygotować się na jeszcze ważniejszą bitwę w nadchodzących miesiącach – o kształt naszej gospodarki po pandemii Covid.

Prawie wszystkie rządy zgadzają się, że za pomocą bodźców ekonomicznych należy pobudzić rozwój, uratować swoich obywateli przed bezrobociem i ocalić firmy przed bankructwem. Jednak środki mające na celu zwalczanie recesji muszą również uwzględniać długoterminową konieczność zapobiegania zależności gospodarczej od nierzetelnych partnerów.

Pandemia boleśnie uświadomiła nam, jak ważne jest posiadanie własnych bezpiecznych linii produkcyjnych dla branży farmaceutycznej, sprzętu medycznego i laboratoriów. To samo dotyczy decyzji względem 5G. Pominięcie zabezpieczenia naszej kluczowej technologii byłoby błędem, za który Europejczycy musieliby zapłacić wysoką cenę.

Bezpieczeństwo narodowe musi być integralną częścią naszego myślenia o globalizacji. Nikt nie chce budować nowych murów między narodami, ale widzimy również, że globalizacja wolna od demokratycznej kontroli może mieć niebezpieczne konsekwencje. Dzisiaj nasz zglobalizowany świat stoi w obliczu niepożądanego wpływu narodów autorytarnych – kosztem Europy.

Świadomość niedoskonałości świata nie powinna odciągać nas od wzajemnych połączeń, ale raczej motywować do uczynienia go jeszcze lepszym i wolnym. Demokratycznie kontrolowany i społecznie odpowiedzialny zglobalizowany świat, reagujący na wymogi suwerenności i bezpieczeństwa w Europie, jest odpowiedzią na te niebezpieczeństwa.

W ramach UE, nowoczesna infrastruktura telekomunikacyjna będzie w dużej mierze decydować o naszym dobrobycie i miejscu w międzynarodowym systemie łańcucha dostaw. Podobnie jak silnik samochodowy zmienił sposób poruszania się ludzi w XX wieku, sieć 5G zmieni przepływ informacji o kluczowym znaczeniu w naszym społeczeństwie. Transmisja danych o ulepszonym przenośnym dostępie szerokopasmowym, niezawodna łączność o niskim opóźnieniu oraz możliwość podłączenia wielu urządzeń – wszystko to przyspieszy funkcjonalność komunikacji – a tym samym całej gospodarki – w nieporównywalnym stopniu.

Aby ta technologia służyła dobrym celom, jej wdrażanie musi opierać się na zaufaniu i demokratycznej kontroli. W przeciwnym razie stajemy przed ryzykiem, że dzisiejszy kryzys będzie jedynie wstępem do tego, co może się zdarzyć, jeśli nieupoważniony podmiot przejmie kontrolę nad sieciami 5G i łańcuchami dostaw. Wkrótce cała nasza gospodarka będzie oparta na tej technologii i bez niej nie będzie mogła funkcjonować. Nie możemy sobie pozwolić, aby wpadła ona w ręce prywatnych lub państwowych cyberprzestępców.

Musimy się upewnić, że w Polsce jesteśmy chronieni przed zagrożeniami i słabościami wynikającymi z rozwoju 5G. Jesteśmy zwolennikami ekosystemu 5G opartego na zaufaniu. Stanowi ono podstawę każdego systemu, który jest nośnikiem najbardziej prywatnych informacji naszych obywateli i owoców własności intelektualnej.

Budując ten ekosystem, stajemy przed pytaniem: komu ufamy? Wybory są oczywiste: w Europie mamy dwóch zaufanych europejskich dostawców, obie światowej klasy firmy z przejrzystymi praktykami biznesowymi opartymi na rządach prawa. Z drugiej strony natomiast są dwie firmy kontrolowane przez autorytarny reżim.

Bezpieczeństwo technologiczne, podobnie jak bezpieczeństwo epidemiologiczne, jest kluczowym wymiarem bezpieczeństwa narodowego. Dla jego zapewnienia państwa muszą mieć możliwość kontrolowania dostawców technologii, dlatego muszą oni pochodzić z krajów szanujących nasze podstawowe wartości: demokrację, transparentność, prawa człowieka i praworządność. W przeciwnym razie nasza kontrola nad nimi będzie iluzoryczna, a odpowiedzialność za bezpieczeństwo źle zdefiniowana.

Nasz sojusz ze Stanami Zjednoczonymi zapewnił dobrobyt i pokój powojennej Europie Zachodniej i do dziś zapewnia bezpieczeństwo niemal na całym naszym kontynencie. Mój rząd uważa, że Europa musi kontynuować ten sojusz w wymiarze technologicznym, zwłaszcza jeśli chodzi o budowę naszej sieci 5G.

Wkrótce ta sieć będzie wszechobecna i musimy za wszelką cenę zachować jej bezpieczeństwo. Aby to osiągnąć, wszyscy europejscy przedsiębiorcy muszą utrzymywać czyste linie produkcyjne, wolne od potencjalnego szpiegostwa przemysłowego oraz bezpieczne od ataków, które mogłyby przerwać ich działalność i zaszkodzić całej gospodarce.

Realizm w zakresie bezpieczeństwa narodowego ma zasadnicze znaczenie dla budowania sprawiedliwego modelu globalizacji, któremu nasi obywatele będą mogli zaufać. Bez tego zaufania fundamenty globalnej gospodarki mogą nie tylko ulec osłabieniu, ale się załamać.

Wzywamy wszystkie państwa i firmy, a zwłaszcza naszych europejskich sąsiadów, do przyjęcia jasnej ścieżki solidnych środków krajowych w celu zabezpieczenia swoich sieci 5G. Podobnie jak w przypadku bezpieczeństwa epidemiologicznego, realizm w zakresie ochrony technologicznej ma zasadnicze znaczenie dla długoterminowego utrzymania gospodarczych zasad gry, które będą służyć – i ratować – nas wszystkich.

Źródło: Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, pap, stefczyk.infoAutor:

Za: stefczyk.info (2020.07.16)

 


 

KOMENTARZ BIBUŁY: Umieszczamy wypowiedź Premiera nie ze względu na banialuki o wspaniałości sojuszu wojskowego z USA (“Nasz sojusz ze Stanami Zjednoczonymi zapewnił dobrobyt i pokój powojennej Europie Zachodniej i do dziś zapewnia bezpieczeństwo niemal na całym naszym kontynencie“), lecz z uwagi na wypowiedziane całkiem słuszne przestrogi w związku z wprowadzaniem technologii 5G.

Premier mówi: “Aby ta technologia służyła dobrym celom, jej wdrażanie musi opierać się na zaufaniu i demokratycznej kontroli. W przeciwnym razie stajemy przed ryzykiem, że dzisiejszy kryzys będzie jedynie wstępem do tego, co może się zdarzyć, jeśli nieupoważniony podmiot przejmie kontrolę nad sieciami 5G i łańcuchami dostaw. Wkrótce cała nasza gospodarka będzie oparta na tej technologii i bez niej nie będzie mogła funkcjonować. Nie możemy sobie pozwolić, aby wpadła ona w ręce prywatnych lub państwowych cyberprzestępców.

Niestety, można mieć pewność, że tym “nieupoważnionym podmiotem” będzie jakiś kolejny monopolista, który zdobędzie kontrolę nad kluczowymi aspektami technologicznymi funkcjonowania sieci. Przykłady takich gigantów, jak Google, Microsoft, Facebook czy Apple (a także kilka innych, których nazwy nie są tak spopularyzowane) pokazują, że nawet szczegółowe przepisy zawodzą w obliczu samowoli i wszechmocy monstrualnych korporacji. Nie mówiąc o systemie sprawiedliwości, który rachitycznie zajmuje się sporami, przeznaczając lata na rozpatrywanie odwołań i wydawanie niebolących wyroków.

To prawda, że technologia 5G zrewolucjonizuje nasze życie, które – znów niestety – może stać się koszmarem. I niekoniecznie ze względu na wpływ promieniowania elektromagetycznego na organizm – co jest ostatnio propagowane do poziomu histerii – lecz jeszcze bardziej z racji zdolności ingerencji w każdy aspekt, każdą czynność naszego życia. Już za kilka lat aż 20 miliardów domowych urządzeń będzie miało wbudowaną funkcję 5G, za 10 lat może to być i bilion (ang. trillion), czyli niemal wszystko co nas otacza – od gniazdka elektrycznego, przez lokówkę, lodówkę i żarówkę, po odzież i buty.

Ktoś (kto??) będzie posiadał dostęp do tych danych, będzie wiedział wszystko o nas – o której wstajemy, jakim mydłem się myjemy, jakie skarpetki nakładamy, kiedy je pierzemy, jaki chleb wkładamy do podgrzewacza, co robiliśy rok temu we wtorek, pomiędzy 17:15 a 17:25, itede, itepe. SYSTEM będzie wiedział więcej niż my sami (sic!), bo będzie miał nieograniczoną pamięć każdego zdarzenia. A WŁADCA SYSTEMU będzie mógł poprzez te informacje skutecznie nas kontrolować, sterować i ograniczać.

Technologia może służyć człowiekowi w jego prawidłowym rozwoju, może też być demonicznym narzędziem zniewolenia. Jak się bronić? Jest wiele pól do działania, ale naczelną zasadą powinna być powszechne zastosowanie moralności i etyki ugruntowanej na bazie nieskażonej katolickiej nauki jako bazy do każdej ludzkiej decyzji. Wszelkie kompromisy, wszelkie rozwadniające dialogi, wszelkie drogi na skróty, zniszczą nawet nadzieję. A zniszczą tym szybciej im rozwija się technologia.

 


 

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Tags: , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=115418 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]