Nie zapominajmy "Cudu nad Wisłą"

Aktualizacja: 2007-08-15 12:00 am

Z apelem, aby nie zapominać “Cudu nad Wisłą” – zwrócił się biskup polowy Wojska Polskiego gen. dyw. Tadeusz Płoski podczas mszy św. odprawianej w środę w warszawskiej katedrze polowej Wojska Polskiego w intencji
Ojczyzny z okazji święta Wojska Polskiego.

Przed mszą świętą uczczono minutą ciszy pamięć ppr. Łukasza Kurowskiego, który zginął we wtorek w Afganistanie podczas pełnienia tam misji. Zapalono też znicz, który został ustawiony przed ołtarzem, a następnie wojsko
odegrało żołnierską pieśń pożegnalną “Cisza”.

Nawiązując do 87. rocznicy Bitwy Warszawskiej z 1920 roku, określanej jako “Cud nad Wisłą”, biskup Płoski powiedział, że “było to wielkie zwycięstwo wojsk polskich, tak wielkie, że nie dało się tego wytłumaczyć w sposób naturalny”. “Dlatego nazwane zostało >Cudem nad Wisłą<” – zaznaczył.

Jak podkreślił, była to wielka bitwa historyczna o wolność naszą i Europy. “Dziś myślimy o żołnierzach, o oficerach, myślimy o wielkim wodzu marszałku Józefie Piłsudskim, o wszystkich, którym zawdzięczamy to zwycięstwo. Poległych polecamy miłosierdziu Bożemu” – mówił biskup polowy.

Zdaniem biskupa Płoskiego, zwycięstwo pod Warszawą Polska zawdzięczała przede wszystkim sile charakteru oraz inteligencji i intuicji strategicznej Józefa Piłsudskiego.

“Dzięki znakomitej pracy kryptologów, którzy łamali i odczytywali szyfry sowieckie przechwytywane przez radiowywiad, dowództwo polskie miało dobre rozeznanie w rozmieszczeniu sił przeciwnika. Bez ich pracy nie byłoby zwycięstwa. Ich miłość do Ojczyzny wyrażała się w sprawnym posługiwaniu się intelektem i w opanowaniu sztuki metodycznego, precyzyjnego myślenia. Wyrażała się także w zespołowym działaniu – działaniu, w którym dobro Ojczyzny, narodu i młodego państwa było głównym motywem współpracy” – podkreślił biskup polowy.

Dodał, że mówiąc o bitwie warszawskiej podkreśla się determinację narodu, który po dwustu latach niewoli odzyskał wolność. “W obliczu nieśmiertelnego zagrożenia był on zdolnym do zaniechania politycznych sporów, by w zgodzie i pokoju – nieodłącznym warunku pomyślnego i skutecznego działania – stawić opór nadchodzącemu nieszczęściu. Co więcej, niezależnie od politycznych opcji, gotów był ponieść każdą ofiarę, by ją zachować
wolną” – mówił biskup Płoski.

Podkreślił też, że gdyby nie zwycięstwo w bitwie pod Warszawą w sierpniu 1920 roku, zapewne już w roku 1922 Europa byłaby całkowicie “zjednoczona od Atlantyku po Ural” – zjednoczona “pod totalitarnym panowaniem
Moskwy”.

Powołując się na słowa marszałka Piłsudskiego, biskup polowy powiedział: “Żyjemy w czasach, w których prawo oszczerstwa i szarpania czci cieszy się nadzwyczajną  swobodą, a nawet uznaniem. Państwa i narody, które na podstawie kłamstwa, na podstawie negowania prawdy podają myśl polityczną, dążą do zguby. Takie państwo zbliża się ku upadkowi”.

Biskup Płoski przytoczył też słowa angielskiego historyka (badacza historii Polski) Nrmana Daviesa, który napisał: “Polska trwa jako symbol celów moralnych w życiu Europy, a zarazem jako ostrzeżenie przed niebezpieczeństwami zagrażającymi światu. Przy wszystkich swych słabościach jest ona czymś więcej, niż tylko przedmiotem zaciekawienia i litości. Kolejny raz, podczas krótkiego interludium +Solidarności+, Polska pokazała, że jest powierniczką idei moralnych i starych wartości, które potrafiły przetrwać wszystkie katastrofy militarne czy polityczne (…) Dzwon nad Wisłą bije dla nas wszystkich. (…) Polska nie jest skrawkiem ziemi,
ani nawet odległym przylądkiem. Ona jest samym sercem Europy”.

Nawiązując do święta Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, bp Płoski podkreślił, że w tym dniu oddajemy chwałę Królowej za przeprowadzenie tylu pokoleń różnymi drogami – “przez czasy ucisku i niewoli, za
zwycięstwo >Cudu nad Wisłą< oraz za ciągłe umacnianie nadziei na trudnych drogach współczesnych zagrożeń i wahań”.

We mszy uczestniczyli m.in. prezydent Lech Kaczyński, przedstawiciele parlamentu i rządu, minister obrony narodowej Aleksander Szczygło, generalicja, kadra oficerska Wojska Polskiego, weterani i kombatanci, kapelani wojska polskiego kościołów ewangelicko-augsburskiego i prawosławnego, biskup polowy armii słowackiej Franciszek Rabek oraz mieszkańcy stolicy.

Po południu biskup Płoski poświęci w Katedrze Polowej WP tablicę dedykowaną polskim i słowackim żołnierzom, którzy oddali życie za pokój na świecie. W uroczystości wezmą udział m.in. ministrowie obrony narodowej
oraz szefowie sztabów generalnych Republiki Słowackiej i Rzeczpospolitej Polskiej.

W środę w południe przed Grobem NieznanegoŻołnierza na Pl. Piłsudskiego w Warszawie rozpoczęła się uroczysta odprawa wart.

W uroczystości uczestniczy prezydent Lech Kaczyński. Możemy być dumni z naszej historii – powiedział prezydent przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie.

Prezydent swoje wystąpienie rozpoczął od wspomnienia jednego z tych żołnierzy, którzy zginęli w służbie ojczyźnie. Lech Kaczyński wezwał do uczczenia pamięci porucznika Łukasza Kurowskiego, który zginął w
przededniu święta Wojska Polskiego w Afganistanie. “Uczcijmy jego pamięć minutą ciszy” – mówił prezydent.

Lech Kaczyński zaznaczył także, że 15 sierpnia obchodzimy dzień szczególny, bo przed 87 latami w wielkiej bitwie na przedmieściach Warszawy dokonało się to, co nazywamy cudem nad Wisłą. Prezydent ocenił, że ta zwycięska bitwa miała kilka wymiarów: wymiar militarny, historyczny i polityczny. “Rodacy, możemy być dumni z naszej historii, są w niej blaski i cienie, ale tych blasków jest wystarczająco dużo, aby zachować dumę” – podkreślił prezydent.

Walka polityczna nie może się toczyć kosztem interesu narodowego – powiedział prezydent Lech Kaczyński, przemawiając w środę przed Grobem Nieznanego Żołnierza w Warszawie podczas uroczystości w święto Wojska Polskiego.

Lech Kaczyński przypomniał, że w 1920 roku, “na podziały ideologiczne nakładały się podziały wynikające z wyborów, ale w tych dramatycznych dla narodu polskiego dniach wszyscy się porozumieli”.

“Naturą demokracji jest ścieranie się poglądów, interesów, pewien konflikt, ale nad konfliktem musi stać miłość do ojczyzny; walka polityczna nie może się toczyć kosztem interesu narodowego” – oświadczył.

“Rzeczpospolita w stosunku do swoich sojuszników, w stosunku do zachodu, którego jest częścią, wykazuje solidarność, ale oczekuje też solidarności, bo trzeba pamiętać, że w dzisiejszym świecie nie wszyscy chcą
uznać nasze oczywiste narodowe interesy” – dodał prezydent.

Za: prawy.pl | PAP/KP


CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Tags: ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=1154 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]