Ks. Isakowicz-Zaleski: prace komisji ds. pedofilii może storpedować „koalicja ponad podziałami”

Aktualizacja: 2020-06-18 2:09 pm

Moim zdaniem powstanie „koalicja strachu”, czyli koalicja, która będzie starała się za wszelką cenę sprowadzić tą komisję do roli papierkowej, malowanej, która będzie się może raz na rok wypowiadała po jakiejś ogólnej linii – ocenia przyszłość państwowej komisji ds. pedofilii ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski.

– Spodziewam się – bo już wiem o tym – że będzie fala takich spraw, więc niezależnie jaki będzie skład komisji, będzie ona musiała być apolityczna, niepowiązana z żadnymi układami i na tyle niezależna, żaby telefon wieczorem z tej czy innej instytucji nie wpłynął na jej prace (…) są tak silne powiązania z różnymi środowiskami, że nagle powstanie moim zdaniem „koalicja strachu”, czyli koalicja, która będzie starała się za wszelką cenę sprowadzić tę komisję do roli papierkowej, malowanej, która będzie się może raz na rok wypowiadała po jakiejś ogólnej linii – oceniał gość porannej rozmowy Roberta Mazurka w RMF FM.

 – Czternaście lat temu to przeżywałem w sprawie lustracji, gdzie różne środowiska sprzeczne ideowo ze sobą były przeciwko tej lustracji, mówiły jednym głosem – przypomniał ks. Isakowicz-Zaleski, działający na rzecz przeprowadzenia lustracji w polskim Kościele.

– Episkopat polski w tej sprawie [pedofilii – red.] jest wyraźnie skłócony (…) moim zdaniem bez interwencji Watykanu nie da się tej sprawy uregulować. Zwracam się z pytaniem, gdzie w tej sprawie jest nuncjusz papieski? Czemu on milczy? Czemu przyjął postawę osoby, która powinna być uchem i okiem papieża w danym kraju, a nie reaguje na te sprawy (…) spodziewam się, że po liście bp. Janiaka będziemy świadkami kolejnych rozłamów i to jest bardzo źle, bo rzeczywiście w polskim Kościele jest bardzo dużo zacnych kapłanów, biskupów, ludzi świeckich, którzy chcą oczyszczenia, bo ukrywanie uderza w uczciwych duchownych i to trzeba jasno powiedzieć– podkreślał.

W Kościele, ze względu na swoją specyfikę polegającą na zrzeszaniu nieżonatych mężczyzn jest – jak mówi Tomasz Terlikowski – nadreprezentacja osób ze skłonnościami homoseksualnymi. Problem polega na tym, że ci ludzie tworzą pewną korporację wewnątrz, państwo w państwie. To było ogromnie widać w Stanach Zjednoczonych, gdzie zdecydowana większość molestowań pedofilskich dokonywana przez księży wobec chłopców i młodych mężczyzn, przypadek kardynała McCarricka jest tutaj bardzo wymowny ­– wyjaśnił.

Gość Roberta Mazurka przytoczył w tym kontekście termin lawendowa mafia. To określenie przyniesione ze Stanów Zjednoczonych i określające nieformalne związki między duchownymi i innymi mężczyznami, którzy wzajemnie się kryją. I te środowiska są zainteresowane właśnie tym, żeby pewne sprawy tuszować – mówił.

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski odniósł się także do zamieszania związanego z wypowiedzią Andrzeja Dudy porównującego ideologię LGBT do bolszewizmu. – Myślę, że w kampanii wyborczej to temat zastępczy. Przecież nie będzie tego prezydent rozwiązywał. To są sprawy, które trzeba uregulować w oparciu o konstytucję, a ona mówi jasno co to jest małżeństwo, co to jest rodzina (…) tak się ten temat LGBT w kampanii wyborczej rozpowszechnił, że już wiele innych ważniejszych moim zdaniem tematów zostało wyrzuconych. Myślę, że tu politycy świadomie okładają się – przepraszam za określenie – cepami, nie chcąc powiedzieć społeczeństwu o innych ważnych problemach – ocenił.

W tym kontekście przedstawił jak – w jego opinii – powinien odnieść się do tych zagadnień Kościół w Polsce – Tu jest jeszcze duże pole do popisu, ale nie na to żeby się dał wmotać w kampanię wyborczą, bo niestety tylko na tym straci – podkreślił.

Źródło: rmf24.pl

PR

Za: PoloniaChristiana – pch24.pl (2020-06-18)

 


 

Ks. Isakowicz-Zaleski ujawnia kulisy powstawania komisji ds. pedofilii: „Dostaję telefony, żebym się wycofał z kandydowania”

W rozmowie z Robertem Mazurkiem na antenie RMF FM ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski stwierdził, że państwowa komisja ds. pedofilii jest „niechcianym dzieckiem Sejmu”. Ujawnił również, że dostaje telefony, żeby wycofał się z kandydowania do niej.

Jak podkreślał ks. Isakowicz-Zaleski, od momentu uchwalenia ustawy do wskazania pierwszego kandydata na członka państwowej komisji ds. pedofilii minęło wiele czasu. – Po pierwszym filmie braci Sekielskich była zapowiedź pana premiera Mateusza Morawieckiego. Później była uchwała sejmowa, ale przez 9 miesięcy nic nie zrobiono i znowu kolejny film braci Sekielskich i szybkie działania prezydenta, premiera, Rzecznika Praw Dziecka, którzy wytypowali swoich kandydatów – podkreślił.

Jak dodał, głosowanie sejmowe w tej sprawie dopiero się odbędzie. Duchowny wyraził także obawy, że „to będzie po linii partyjnej”.

Ks. Isakowicz-Zaleski ujawnił również, że dostaje już „telefony i kontakt”, żeby wycofał się z kandydowania do komisji.

Dostaję już teraz telefony i kontakt, żebym się wycofał z kandydowania. Publicznie zrobiła to pani poseł Joanna Scheuring-Wielgus, która wręcz powiedziała, że to skandal, żebym ja kandydował – mówił. Duchowny nie chciał ujawniać innych nazwisk.

Pytany, czy jego zwierzchnik – metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski, wyraził zgodę na jego kandydaturę, duchowny odparł, że zgodnie z procedurą wysłał pismo do kurii. Teraz czeka na odpowiedź.

Zdaniem ks. Isakowicza-Zaleskiego powstanie „koalicja strachu, która za wszelką cenę będzie starała się sprowadzić tę komisję do papierkowej, malowanej, żeby wypowiadała się raz w roku”.

Dla mnie są ważne dwa działy. Przede wszystkim opieka nad dziećmi niepełnosprawnymi, nie tylko intelektualnie, które są bezbronne z racji swojej niepełnosprawności, ale także osoby z różnymi problemami psychicznymi, dzieci w depresji, to jest dla mnie najważniejsze. Ale także sprawy kościelne – mówił.

Z wszystkich kandydatów najlepiej znam to środowisko (kościelne – red.) i wiem, gdzie jest patologia. Patologia jest w ukrywaniu (przypadków pedofilii – red.), złego pojęcia Kościoła wyłącznie, jako pewnej korporacji duchownych, która musi bronić swoich interesów – podkreślił.

Źródło: RMF FM

Za: Najwyższy Czas! (

 


 

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Tags: , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=114869 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]