Aktualizacja strony została wstrzymana

Donald Trump odwiedził Sanktuarium św. Jana Pawła II. Krytyka abp. Waszyngtonu

2 czerwca, w 41 rocznicę pierwszej wizyty papieża w Polsce prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki, Donald Trump wraz z małżonką Melanią odwiedzili Narodowe Sanktuarium św. Jana Pawła II w Waszyngtonie. Wydarzenie to poprzedziło podpisanie dekretu o zwiększeniu wsparcia USA dla międzynarodowych wysiłków na rzecz wolności religijnej.

Wizytę Trumpa w Sanktuarium św. Jana Pawła II potępił m. in. arcybiskup Waszyngtonu, Wilton D. Gregory – pierwszy w dziejach czarnoskóry na stolicy biskupiej w Waszyngtonie. Powiedział, że jest to dla niego zaskakujące i naganne, iż jakikolwiek ośrodek katolicki pozwala się tak bardzo nadużywać i manipulować w sposób, który narusza nasze zasady religijne”. Słowa te należy odnieść do odpowiedzialnych za Sanktuarium Rycerzy Kolumba. Hierarcha przypomniał, że nauczanie katolickie wzywa wiernych do „obrony praw wszystkich ludzi, nawet tych, z którymi możemy się nie zgadzać”.

W poniedziałek prezydent Trump przeszedł z Białego Domu do budynku wspólnoty episkopalnej św. Jana, który został podpalony przez protestujących 31 maja. Władze użyły przemocy, by rozproszyć tłum, który zebrał się na placu Lafayette’a naprzeciwko Białego Domu, uniemożliwiając prezydentowi udanie się do tej świątyni.

Komentując te działania abp Gregory przypomniał, że święty Jan Paweł II był żarliwym obrońcą praw i godności człowieka. „Na pewno nie zgodziłby się na użycie gazu łzawiącego i innych środków odstraszających, aby uciszyć, rozproszyć lub zastraszyć , jednie po to żeby zrobić zdjęcie przed miejscem kultu i pokoju”.

Około 100 osób, w tym dzieci i ich rodzice protestowali dziś w pobliżu sanktuarium św. Jana Pawła II, domagając się pociągnięcia do odpowiedzialności sprawców zabójstwa 25 maja w Minneapolis czarnoskórego George’a Floyda.

KAI

luk

[Wybrane wypowiedzi internautów pod w/w tekstem na stronie źródłowej:]

Czyli tenże arcybiskup Waszyngtonu oburzył się na prezydenta Trumpa za złożenie wizyty w Sanktuarium natomiast wcale nie ruszyło go że ci „zbuntowani” podpalili wcześniej budynek episkopalny.
lolas

rozumiem, że ten abp Gregory za czasów Obamy, jak odwiedzał katolickie uczelnie, to nie miał nic przeciwko zakrywaniu krzyży w czasie odwiedzin prezydenckich, no i jeszcze różnica między Obamą a Trumpem, jest taka, że Obama to aborcjonista, a Trump za ochroną życia, więc o czym on mówi
Polonijny

Toż ten biskup to zwykły zdrajca.
Katolik

Za: PoloniaChristiana – pch24.pl (2020-06-03)

 


 

Skip to content