Nowe obostrzenia jeszcze nie weszły w życie, a już budzą szereg wątpliwości. „Rozporządzenia piszą kretyni”

Aktualizacja: 2020-04-11 8:16 am

Od czwartku zakrywanie nosa i ust w miejscach publicznych w Polsce będzie obowiązkowe. Jednak wokół nowego zapisu pojawia się wiele pytań, pozostających na razie bez odpowiedzi. Jak podkreślają internauci i dziennikarze, to już kolejny niejasny zapis w przepisach wprowadzających obostrzenia.

Rząd wydał nowe rozporządzenie 10 kwietnia. Dotyczy ono ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z epidemią koronawirusa. Podczas konferencji prasowej 9 kwietnia premier Morawiecki i minister Szumowski zapowiedzieli, że obostrzenia obejmą m.in. obowiązek zakrywania twarzy w miejscach publicznych.

„Od dnia 16 kwietnia 2020r. do odwołania nakłada się obowiązek zakrywania, przy pomocy części odzieży, maski albo maseczki, ust i nosa podczas przebywania poza adresem miejsca zamieszkania lub stałego pobytu” – czytamy w rządowym rozporządzeniu.

Zapis jest bardzo ogólny i pozostawia szerokie pole do interpretacji, co z pewnością utrudni życie obywatelom. Użytkownicy mediów społecznościowych zastanawiają się czy nakaz obowiązuje np. na ich prywatnych działkach. Nie wiedzą też, czy muszą zasłaniać twarz dzieciom, które jadą z dorosłymi samochodem.

„No i w pracy, gdy się pracuje samemu. Nie ma mowy, nie będę siedział 6 czy 8 godzin w masce i nie będę tego wymagał od pracowników dopóki nie ma interakcji” – oświadczył jeden z użytkowników.

„Brzmienie przepisu o zakrywaniu twarzy sprawia, że od czwartku nosić je powinni także prezenterzy telewizyjni – jeśli nie są we własnym domu, czytający dzienniki w radiu, o politykach na sejmowej mównicy nie wspomnę. Dykcyjnie i artykulacyjnie – niełatwe” – stwierdził na Twitterze Konrad Piasecki.

„Przepraszam, ale te rozporządzenia piszą kretyni, a inni kretyni je bezmyślnie podpisują.
Nie wierzyłem, ale tam naprawdę tak jest napisane. Wynika z tego, że mam mieć zakrytą twarz we własnym aucie, przez cały czas w pracy albo będąc u rodziców w domu” –
skwitował z kolei Łukasz Warzecha.

„Rzeczywiście od czwartku w pracy, w samochodzie, we własnym ogrodzie nosimy >>części odzieży, maski lub maseczki zasłaniające usta i nos<<. Może Rada Ministrów zmieni rozporządzenie? Może >>podczas przebywania w przestrzeni publicznej<< (i dodać odpowiednią definicję)” – napisał mec. Jerzy Kwaśniewski.

Źródła: Twitter/nczas.com/Radio ZET

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Tags: , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=113388 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]