Niemiecki profesor: tatuowanie się to przejaw skrajnego kultu cielesności

Aktualizacja: 2019-11-17 6:22 pm

Tatuaże są najczystszym wyrazem rozpanoszonego dziś kultu cielesności, uważa niemiecki naukowiec i pisarz, Norbert Bolz. Jako fenomen masowy stały się swoistym „oświadczeniem bez treści”.

Norbert Bolz to niemiecki teoretyk mediów i komunikacji; przez wiele lat był profesorem nauk medialnych na Uniwersytecie Technicznym w Berlinie. Ten ceniony za Odrą myśliciel wyraził się niedawno niezwykle krytycznie o zwyczaju tatuowania ciał. W jego ocenie jest to „najbardziej rażący wyraz rozpowszechnionego dziś kultu ciała”.

Na łamach katolickiego dziennika „Die Tagespost” Boltz wskazał, że amatorzy tatuowania „uważają to za sztukę ciała, a własną skórę traktują jak płótno. Ozdabianie się swego rodzaju permanentnym makijażem miałoby służyć wyrażaniu siebie. Niezwykle szybko przekracza się tu granicę ekshibicjonizmu”.

Zdaniem Bolza tatuujący swoje ciała ludzie chcą pokazać wszystkim, że nie są „lamusami”. W istocie jednak tatuowanie stało się masowym i mainstreamowym fenomenem, w którym znaki pokrywające ciała zostały zredukowane do „oświadczeń bez treści”.

Źródło: die-tagespost.de

Pach

[Wybrane wypowiedzi internautów pod w/w tekstem na stronie źródłowej:]

Tatuaże są dla biedy umysłowej.
miss

Zabawne, że najwięcej tatuaży ma wyraz demoniczny.
demony

To jeden z elementów powrotu do poganizmu i prymitywizmu.
Meg

Ja niestety też mam tatuaż i powiem Wam, z własnego doświadczenia, co mnie skłoniło do jego zrobienia. Otóż, brak poczucia własnej wartości. Z rodzinnego domu wyszłam bardzo połamana duchowo i emocjonalnie, z poczuciem, że nic nie jestem warta. Dopiero odnalezienie kochającego Boga Ojca odmieniło wszystko, spojrzenie na tatuaż, również. Jeśli głębiej spojrzeć na takie tematy, to u ich podstaw zawsze znajdziemy brak poczucia Bożej Miłości, bycia dzieckiem Bożym i w ogóle braku miłości.
Ania

Dziś tatuaże są tak powszechne, że zamiast świadczyć o wyjątkowości w zamyśle właściciela stały się zwyczajnie plebejskie. Niedługo staną się niemodne, a wyjątkowi będą Ci którzy nie mają tatuaży. Zupełnie jak z hipstermi, z tą różnicą że brodę można zgolić w 10min a koszule w kratę zdjąć.
Xyzl

To już jest plaga z tymi tatuażami. Dziwi mnie, że w tych czasach zwłaszcza tyle kobiet chce być znakowanych jak bydło. Czy nie wiedzą gdzie powinno być ich prawdziwe piękno?
Marcin

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Tags: ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=110734 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]