Izraelscy studenci zostali pobici przez Arabów. Żydowski działacz oskarżył Polskę

Aktualizacja: 2019-09-9 12:20 pm

Studenci z Izraela zostali zaatakowani po wyjściu z warszawskiego klubu nocnego. Sprawcy mieli posługiwać się językiem arabskim.

Zdarzenie miało miejsce w sobotę, ok. 4 nad ranem. Według relacji jednego z poszkodowanych do studentów podeszła grupa młodych Arabów. Powiedzieli im, że są z Kataru i zapytali, czy są Izraelczykami. Kiedy usłyszeli potwierdzenie zaczęli ich bić. Pobito cztery osoby, w tym dwie ciężko.

Policja potwierdziła portalowi Wyborcza.pl, że dostali zgłoszenie o tym zdarzeniu i prowadzą już śledztwo. Według policji napastników miało być trzech. Jeden z nich, najbardziej agresywny, miał krzyczeć, że jest Palestyńczykiem, przez co policja traktuje sprawę jako atak o podłożu narodowościowym. Na razie policjanci zabezpieczyli monitoring i przesłuchali poszkodowanych i część świadków.

זה יותם אחי התאום. הוא הותקף בוורשה על רק לאומני. יותם הוא סטודנט למשפטים שנסע כחלק ממשלחת של סטודנטים, לסמסטר קיץ…

Posted by Barak Kashpizky on Sunday, September 8, 2019

“MSZ zdecydowanie potępia akty agresji popełniane przez i wobec cudzoziemców w Polsce. Sprawa pobicia obywateli Izraela przez cudzoziemców na terytorium Polski jest wyjaśniana przez policję.”– napisało na swoim Twitterze Ministerstwo Spraw Zagranicznych –”Stanowczo sprzeciwiamy się wszelkim formom przemocy!”. Do ataku odniosła się również ambasada Izraela, która podkreśliła, że są pewni, że „polskie władze podejmą wszelkie konieczne kroki w tej sprawie” i stwierdziła, że potępia „przemoc i jakiekolwiek próby przenoszenia konfliktu bliskowchodniego na teren Polski”.

Posted by Ambasada Izraela w Polsce on Monday, September 9, 2019

„Haniebny akt barbarzyństwa. Nie ma usprawiedliwienia dla przemocy” – napisał na swoim Twitterze ambasador RP w Izraelu Marek Magierowski – „Wierzę, że sprawcy zostaną wkrótce aresztowani. Życzę Yotamowi <jeden z pobitych studentów – dop. red.> i innym szybkiego powrotu do zdrowia”.

Do sprawy odniósł się także Sacha Roytman Dratwa, były dyrektor Lobbingu Cyfrowego Światowego Kongresu Żydów – międzynarodowej federacji skupiającej 115 organizacji i gmin żydowskich. Działacz wykorzystał to smutne zdarzenie do ataku na Polaków. „To jest Yotam. Jest Żydem z Izraela, który został zaatakowany wczoraj w Warszawie przez grupę Arabów. Krzyczeli do niego „pi*****lić Izrael” i brutalnie uderzyli go w twarz” – napisał na Twitterze pokazując zdjęcie jednego z poszkodowanych studentów – „Nikt mu nie pomógł. W 2019, kiedy Żyd jest atakowany w Polsce, ludzie są ślepi”.

„Cóż za haniebny wpis!” – skomentował na Twitterze Andrzej Pawluszek, były sekretarz premiera Morawieckiego – „Polska to jedno z najbezpieczniejszych państw dla Żydów w Europie. Przeczytaj najnowszy raport @EURightsAgency o antysemickich incydentach. Wstyd!”

„Izraelczyk zaatakowany przez Arabów ale w jakiś sposób winni są Polacy?” – dodał pochodzący z RPA dziennikarz Stefan Tompson – „Sascha, nie jestem pewien gdzie mieszkasz, ale ulice Warszawy są puste o czwartej nad ranem i generalnie ludzie nie lubią się angażować w bójki nieznajomych. Jedynymi, których można obwiniać, są ci, którzy rozdawali ciosy”.

Źródło: WP.pl, dorzeczy.plAutor: WM

Za: stefczyk.info (2019.09.09)

 


 

Czaputowicz kaja się i zapewnia, że sprawa pobicia Żydów zostanie wyjaśniona, a sprawcy ukarani. O podjęcie kroków apelowała ambasada Izraela

Polskie władze dołożą wszelkich starań, by sprawcy ataku na izraelskich studentów byli ujęci i odpowiednio ukarani; ten incydent nie powinien mieć miejsca na terytorium Polski – oświadczył szef MSZ Jacek Czaputowicz. Dodał, że według wstępnych ustaleń polscy obywatele nie byli zaangażowani w incydent. O „podjęcie niezbędnych kroków” zaapelowała ambasada Izraela w Polsce.

Do ataku doszło w sobotę, ok. godz. 5 przed jednym z budynków na ul. Twardej. Według policji do grupy izraelskich studentów podeszło wówczas trzech mężczyzn, z których jeden był bardzo agresywny i miał krzyczeć, że jest Palestyńczykiem.

Jak poinformował rzecznik stołecznej policji nadkom. Sylwester Marczak, w wyniku pobicia pokrzywdzone zostały cztery osoby, a dwie z nich trafiły do szpitala. Policja traktuje pobicie jako przestępstwo na tle narodowościowym i nawiązała kontakt z opiekunem studentów. Izraelskie MSZ potwierdziło, że wie o zdarzeniu, a sprawie przygląda się konsul w Warszawie.

O sprawę był pytany w poniedziałek szef MSZ Jacek Czaputowicz na konferencji prasowej po spotkaniu z odwiedzającym tego dnia Warszawę ministrem spraw europejskich i zagranicznych Albanii Gentem Cakajem.

Rzeczywiście mamy informacje o tym godnym ubolewania incydencie, który miał miejsce o godz. 5 nad ranem (w sobotę – PAP). Z tego co donoszą służby policyjne, trzy osoby zaatakowały czterech studentów z Izraela. Wstępne ustalenia wskazują, że Polacy nie byli w to zaangażowani, mam na myśli obywatele polscy – mówił szef polskiej dyplomacji.

Jak dodał, według ustaleń policji dwóch studentów odniosło obrażenia, zostało hospitalizowanych i po udzieleniu im pomocy opuścili szpital.

Prowadzone jest dochodzenie na podstawie artykułu 114 Kodeksu karnego, czyli użycie przemocy na tle narodowościowym – zaznaczył. Dodał, że informacji w tej sprawie udziela policja.

Jako minister spraw zagranicznych chcę wyrazić ubolewanie. Ten incydent nie powinien mieć miejsca na terytorium Polski. Polskie władze dołożą wszelkich starań, by sprawcy byli ujęci i odpowiednio ukarani – oświadczył Czaputowicz.

MSZ odniosło się do sprawy już w niedzielę. „MSZ zdecydowanie potępia akty agresji popełniane przez i wobec cudzoziemców w Polsce. Sprawa pobicia obywateli Izraela przez cudzoziemców na terytorium Polski jest wyjaśniana przez policję. Stanowczo sprzeciwiamy się wszelkim formom przemocy!” – brzmi opublikowany w niedzielę na Twitterze wpis resortu spraw zagranicznych.

Do sprawy odniósł się też polski ambasador w Izraelu Marek Magierowski. „Ohydny akt barbarzyństwa. Nie ma uzasadnienia dla przemocy. Wierzę, że sprawcy zostaną wkrótce aresztowani. Życzę Yotam i innym szybkiego powrotu do zdrowia” – napisał w niedzielę na Twitterze.

W poniedziałek „głęboki wstrząs” w związku z atakiem wyraziła ambasada Izraela w Polsce. „@IsraelinPoland wyraża głęboki wstrząs w związku z atakiem na 2 izraelskich studentów w sobotę w samym sercu Warszawy. Jesteśmy pewni, że władze RP podejmą wszelkie konieczne kroki. Potępiamy przemoc i wszelkie próby przenoszenia bliskowschodniego konfliktu na teren Polski” – brzmi wpis na Twitterze izraelskiej ambasady.

Przypomnijmy, że pobici Żydzi o nie omieszkali obciążyć Polaków winą.

Zajście wzbudziło duże zainteresowanie pośród użytkowników mediów społecznościowych. Na Twitterze opublikowano zdjęcia jednego z uczestników bójki w mundurze izraelskiej armii. Trzeba oczywiście pamiętać, że służba wojskowa jest w Izraelu obowiązkowa dla wszystkich dorosłych mężczyzn. Niektórzy userzy sugerują, że jest to kolejna antypolska prowokacja. Warto by było, aby nasze służby wyjaśniły publicznie w jakim charakterze przebywali oni w naszym kraju.

Za: Najwyższy Czas! (09/09/2019)

 


 

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Tags: ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=109736 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]