USA: Prominentni Kongresmeni zaniepokojeni stanem demokracji w Polsce

Aktualizacja: 2019-09-2 12:13 pm

Szefostwo Komisji Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów USA wystosowało list do premiera Mateusza Morawieckiego, w którym wyrażono zaniepokojenie „stanem demokracji w Polsce”. List został napisany w czwartek; w tym samym dniu Donald Trump odwołał przyjazd do Warszawy.

List opublikowany na stronie internetowej Kongresu podpisali wywodzący się z Partii Demokratycznej szef Komisji Eliot L. Angel oraz najwyższy rangą członek tego ciała z ramienia Republikanów Michael McCaul. Autorzy listu zaznaczyli na wstępie, że nawiązują do podobnego listu wystosowanego do polskich władz rok temu przez poprzednie kierownictwo komisji.

Kongresmeni napisali, że „nie mogą zignorować korozji polskiej demokracji”. Morawieckiemu zarzucono, że w Polsce dochodzi do ograniczania niezawisłości sądów, upolitycznienia sądownictwa i ataków na wolność słowa – jako przykład podano „prawo, które zabrania wspominania o udziale niektórych Polaków w Holokauście”. Szefostwo komisji jest także zdania, że w Polsce następują „celowe ataki na wolności grup mniejszościowych”. Według nich są to przykłady „erozji zasad demokratycznych”.

„W dalszym ciągu jesteśmy także zaniepokojeni działaniami podejmowanymi przez polski rząd w celu skonsolidowania kontroli nad nadawcami publicznymi i skierowania środków publicznych do prorządowych mediów. Nasze obawy wynikają z przekonania, że ograniczenie wolności słowa, refleksja historyczna i ataki na podstawowe zasady demokratyczne podważają wiarygodność demokratyczną Polski”. – napisali Eliot L. Angel i Michael McCaul.

Autorzy listu określili się mianem „przyjaciół i wyznawców Polski”, którzy chcieliby zobaczyć „tętniącą polską demokrację”. Pójście w przeciwnym kierunku byłoby według nich „niepotrzebną tragedią”.

W liście napisano także, że Polska jest „wartościowym sojusznikiem” USA w NATO i „ważnym partnerem” w wielu operacjach. Kongresmeni przypomnieli, że w Polsce stacjonuje 2 tys. amerykańskich żołnierzy. „Zdajemy sobie sprawę z wyzwań, przed którymi stoi Polska, stawiając czoła zagrożeniom ze strony odradzającej się Rosji oraz z ciągłej potrzeby wzmocnienia gospodarki i poprawy poziomu życia wszystkich Polaków. Zdecydowanie stoimy po stronie Polski w tych kwestiach.” – napisali szefowie Komisji Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów USA.

List został odnotowany na Twitterze przez posła Konfederacji Roberta Winnickiego. „W czwartek szefostwo Komisji Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów USA znowu wzięło się za pouczanie Polski i Polaków” – zauważył Winnicki. Poseł podkreślił, że pod pismem podpisali się prominentni parlamentarzyści obu największych amerykańskich partii. Winnicki przypomniał, że kilka tygodni temu demokratyczni i republikańscy senatorowie wspólnie wezwali Polskę do zaspokojenia roszczeń żydowskich.

Szefostwo Komisji Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów USA wystosowało list do premiera Mateusza Morawieckiego, w którym wyrażono zaniepokojenie „stanem demokracji w Polsce”. List został napisany w czwartek; w tym samym dniu Donald Trump odwołał przyjazd do Warszawy.

List opublikowany na stronie internetowej Kongresu podpisali wywodzący się z Partii Demokratycznej szef Komisji Eliot L. Angel oraz najwyższy rangą członek tego ciała z ramienia Republikanów Michael McCaul. Autorzy listu zaznaczyli na wstępie, że nawiązują do podobnego listu wystosowanego do polskich władz rok temu przez poprzednie kierownictwo komisji.

Kongresmeni napisali, że „nie mogą zignorować korozji polskiej demokracji”. Morawieckiemu zarzucono, że w Polsce dochodzi do ograniczania niezawisłości sądów, upolitycznienia sądownictwa i ataków na wolność słowa – jako przykład podano „prawo, które zabrania wspominania o udziale niektórych Polaków w Holokauście”. Szefostwo komisji jest także zdania, że w Polsce następują „celowe ataki na wolności grup mniejszościowych”. Według nich są to przykłady „erozji zasad demokratycznych”.

„W dalszym ciągu jesteśmy także zaniepokojeni działaniami podejmowanymi przez polski rząd w celu skonsolidowania kontroli nad nadawcami publicznymi i skierowania środków publicznych do prorządowych mediów. Nasze obawy wynikają z przekonania, że ograniczenie wolności słowa, refleksja historyczna i ataki na podstawowe zasady demokratyczne podważają wiarygodność demokratyczną Polski”. – napisali Eliot L. Angel i Michael McCaul.

Autorzy listu określili się mianem „przyjaciół i wyznawców Polski”, którzy chcieliby zobaczyć „tętniącą polską demokrację”. Pójście w przeciwnym kierunku byłoby według nich „niepotrzebną tragedią”.

W liście napisano także, że Polska jest „wartościowym sojusznikiem” USA w NATO i „ważnym partnerem” w wielu operacjach. Kongresmeni przypomnieli, że w Polsce stacjonuje 2 tys. amerykańskich żołnierzy. „Zdajemy sobie sprawę z wyzwań, przed którymi stoi Polska, stawiając czoła zagrożeniom ze strony odradzającej się Rosji oraz z ciągłej potrzeby wzmocnienia gospodarki i poprawy poziomu życia wszystkich Polaków. Zdecydowanie stoimy po stronie Polski w tych kwestiach.” – napisali szefowie Komisji Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów USA.

List został odnotowany na Twitterze przez posła Konfederacji Roberta Winnickiego. „W czwartek szefostwo Komisji Spraw Zagranicznych Izby Reprezentantów USA znowu wzięło się za pouczanie Polski i Polaków” – zauważył Winnicki. Poseł podkreślił, że pod pismem podpisali się prominentni parlamentarzyści obu największych amerykańskich partii. Winnicki przypomniał, że kilka tygodni temu demokratyczni i republikańscy senatorowie wspólnie wezwali Polskę do zaspokojenia roszczeń żydowskich.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Tags: , , , , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=109629 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]