Amnesty International: Izrael wykorzystuje antysemityzm jako pretekst do wybielania swoich zbrodni

Aktualizacja: 2019-02-1 9:23 am

Amnesty International, którą przedstawiciele izraelskiego rządu oskarżyli o antysemityzm twierdzi, że Izrael próbuje w ten sposób odwrócić uwagę opinii publicznej od swoich „zbrodni wojennych” na Palestyńczykach na Zachodnim Brzegu.

Wcześniej kojarzeni z prawicą politycy izraelscy krytycznie zareagowali na opublikowany we wtorek raport Amnesty International (AI) o izraelskiej branży turystycznej pt. „Cel: okupacja” (ang. “Destination: Occupation”). Wezwano w nim cztery największe portale do wyszukiwania i rezerwowania miejsc hotelowych: Airbnb, Booking.com, Expedia oraz TripAdvisor do bojkotu witryn turystycznych, hotelowych i wynajmu dotyczących miejsc położonych poza granicami sprzed 1967 roku. Obejmuje to m.in. żydowskie miejsca na Starym Mieście w Jerozolimie, ze Ścianą Płaczu i Wzgórzem Świątynnym, świętymi miejscami judaizmu.

Izraelski minister stosunków strategicznych Gilad Erdan komentując ten raport na Twitterze napisał, że Amnesty International stała się liderem kampanii antysemickiej. Dokument nazwał „oburzającą próbą zniekształcania faktów, negowania żydowskiego dziedzictwa i delegitymizacji Izraela”.

Sprawa wywołuje emocje wśród izraelskich polityków m.in. z powodu zapowiadanej publikacji „czarnej listy” firm, które robią interesy z Izraelem na terenach poza granicami z 1967 roku. Biuro Wysokiego Komisarza ONZ ds. Praw Człowieka ma ją niebawem opublikować.

Dzień później AI oświadczyła, że tacu ministrowie jak Erdan próbują „uciszyć doniesienia o zbrodniach wojennych Izraela na okupowanych terytoriach palestyńskich”. Według tej organizacji, oskarżenia o antysemityzm w kontekście tego raportu są „rażącym podżeganiem opartym na kłamstwach, oszustwach i zniekształceniach, które łatwo obalić i które mają na celu odwrócić dyskusję od tematu, jakim są zbrodnie wojenne i łamanie praw człowieka wobec Palestyńczyków na okupowanych terytoriach”.

Izrael oficjalnie i jednoznacznie łączyć ruchy związane z bojkotowaniem, sankcjami i dezinwestycją względem państwa żydowskiego z antysemityzmem, określając to zbiorczo mianem „ruchu BDS”. Jest to tłumaczone walką z międzynarodową delegitymizacją Izraela. Tel Awiw traktuje w tych kategoriach m.in. kampanie przeciwko żydowskiemu osadnictwu i innym działaniami na Zachodnim Brzegu, we wschodniej Jerozolimie i na Wzgórzach Golan. Amnesty International odrzuca te oskarżenia.

Jpost.com/ Kresy.pl

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

    Tags: , , , ,

    Drukuj Drukuj

     

    ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
    Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=106511 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


    Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


    Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


    UWAGI, KOMENTARZE:

    Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
    Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]