ONZ przyjęło Porozumienie ws. Uchodźców. Będą kwoty azylantów!

Aktualizacja: 2018-12-18 10:42 am

Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych prawie jednogłośnie przyjęło w poniedziałek Porozumienie w sprawie Uchodźców (Global Compact on Refugees). Jedynie Stany Zjednoczone i Węgry zagłosowały przeciwko umowie. Łącznie za przyjęciem ramowego planu poprawy sytuacji azylantów opowiedzieli się przedstawiciele 181 krajów. Wstrzymali się dyplomaci Republiki Dominikańskiej, Erytrei i Libii. Siedem krajów, w tym Polska, nie głosowało.

– Jest to globalne zobowiązanie do zintensyfikowania i wypełnienia naszych zobowiązań wobec uchodźców, znalezienia rozwiązań, które szanują ich prawa człowieka, zapewnienia im nadziei oraz uznania prawnej odpowiedzialności za ich ochronę i wsparcie – ogłosiła tuż po głosowaniu zastępca Sekretarza Generalnego ONZ Amina Mohammed, która wezwała państwa do jak najszybszego wdrożenia porozumienia.

W ciągu ostatnich 18 miesięcy państwa członkowskie ONZ wraz z oenzetowską Agencją ds. Uchodźców i Międzynarodową Organizacja ds. Migracji negocjowały dwa niewiążące dokumenty, które miały uregulować sytuację migrantów i uchodźców. Początkowo oenzetowscy urzędnicy zabiegali o przyjęcie jednego dokumentu, obejmującego zarówno kwestie regulacji sytuacji uchodźców, jak i migrantów. Jednak kraje zaprotestowały i rozpoczęła się praca na dwoma dokumentami, oddzielnie regulującymi kwestię migracji i uchodźców.

Przyjęty w poniedziałek GCR – podobnie jak Globalne Porozumienie ws. Migracji – nie jest wiążący. Ma on pomóc w złagodzeniu presji na kraje przyjmujące osoby ubiegające się o azyl i zapewnić azylantom dużo lepsze warunki bytowe.  

Na całym świecie szacuje się, że żyje ponad 25 milionów uchodźców i tylko w 10 krajach znajduje się 60 procent z nich. Większość państw przyjmujących, to kraje o średnich lub niskich dochodach. Porozumienie ma na celu sprawiedliwsze rozdzielanie obciążeń.

Wysoki Komisarz ds. Uchodźców Filippo Grandi z zadowoleniem przyjął wyniki głosowania, podkreślając, że po raz pierwszy widział, by kraje przyjęły tak wszechstronne i szerokie podejście do współpracy w tej sprawie. Przy okazji zganił jednak tych, którzy nie zaakceptowali tej ani poprzedniej umowy ws. migracji. – W tym naszym świecie, który często odwraca się od ludzi w potrzebie – to haniebnie upolityczniało nawet ból wygnania, który demonizował i nadal demonizuje uchodźców i imigrantów, a czasami nawet tylko obcokrajowców – to porozumienie wespół z umową w sprawie migracji, mogą naprawdę namacalnie nadać nowy wymiar współpracy międzynarodowej – stwierdził.

Przeciwko przyjęciu umowy zagłosowali przedstawiciele USA i Węgier. W listopadzie Stany Zjednoczone oświadczyły, że zagłosują przeciwko porozumieniu, ze względu na zagrożenie dla suwerenności kraju. Waszyngton pozostał jednak największym darczyńcą oenzetowskiej agendy, zajmującej się sprawami azylantów. Tylko w ubiegłym roku USA wpłaciły na ten cel ponad 1,45 miliarda dolarów.

Grandi przyznał, że liczył na instytucjonalne wsparcie Ameryki. Wyraził jednak zadowolenie, że USA dalej będą wnosić składki na cele związane z poprawieniem sytuacji uchodźców.

Urzędnicy oenzetowscy wezwali wszystkie kraje do zachowania otwartych granic i powiedzieli, że zarówno uchodźcy, jak i imigranci zasługują na „ochronę, współczucie i solidarność”. Komisarz Grandi podkreślił, że uchodźcy „mogą wnieść ogromny wkład” w społeczności je przyjmujące. – Globalne Porozumienie ws. Uchodźców ma na celu zapewnienie państwom i społecznościom narzędzi do maksymalizacji i stworzenia tych możliwości – przekonywał.

W środę Zgromadzenie Ogólne zagłosuje za przyjęciem Globalnego Porozumienia w sprawie Migracji, które zostało zaakceptowane na Międzynarodowej Konferencji w Marakeszu w zeszłym tygodniu.

Czym różni się Global Compact on Refugees od Global Compact on Migration? Pojęcia „uchodźca” i „migrant” są używane zamiennie w celu opisania milionów ludzi na całym świecie, którzy uciekają przed konfliktem lub szukają lepszych warunków życia. Uchodźca to osoba zmuszona opuścić swój kraj, ze względu na trwający konflikt zbrojny, zagrożenie życia, prześladowanie itp. Migrant to osoba, która opuszcza swoją ojczyznę, chociaż nie musi.

Porozumienie w sprawie uchodźców ma udzielać większego wsparcia osobom uciekającym ze swoich ojczyzn, oraz krajom je przyjmującym.

Definicję uchodźcy można znaleźć w Konwencji z 1951 r. i lokalnych ustawach o uchodźcach, a także w Statucie Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców.

Chociaż nie ma formalnej prawnej definicji międzynarodowego migranta, większość „ekspertów” przyjmuje, że międzynarodowy imigrant, to osoba, która zmienia kraj zamieszkania, niezależnie od przyczyny migracji lub statusu prawnego. Zasadniczo rozróżnia się migrację krótkoterminową (od 3 do 12 miesięcy) oraz migracje długoterminową lub stałą (powyżej roku lub na stałe).

– Konwencja dotycząca uchodźców koncentruje się na prawach uchodźców i obowiązkach państw, ale nie dotyczy wielkiej współpracy międzynarodowej. I o to właśnie chodzi w globalnym porozumieniu  – wyjaśnił Volker Türk, zastępca Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców (UNHCR).

Konwencja z 1951 r. nie określa, w jaki sposób dzielić ciężar i odpowiedzialność. To natomiast reguluje umowa przyjęta w poniedziałek.

Ma ona zasadniczo cztery cele: zmniejszyć presję na kraje, w których przebywa duża liczba uchodźców; budować ich samodzielność; rozszerzyć ich dostęp do państw trzecich poprzez przesiedlenia i inne drogi przyjmowania; udzielanie warunków wsparcia, umożliwiających uchodźcom powrót do kraju pochodzenia.

W konkretnych przypadkach uchodźstwa na dużą skalę, globalne porozumienie przewiduje, że państwa przyjmujące osoby ubiegające się o azyl mogą zażądać wsparcia od innych państw i akceptacji przez nie kwot uchodźców.

Umowa przewiduje także, że kraje przyjmujące uchodźców będą musiały zapewnić im darmową opiekę zdrowotną, wysokiej jakości edukację i stworzyć więcej możliwości życiowych. Należy także odstąpić od tzw. polityki obozowej i zapewnić przybyszom lokale socjalne.

Kraje goszczące, takie jak: Uganda, Rwanda, Iran, czy Liban oraz państwa Ameryki Środkowej – z infrastrukturą i usługami zdrowotnymi ogromnie zagrożonymi przez przyjęcie milionów uchodźców – uzyskałyby wsparcie, którego potrzebują nie tylko z perspektywy humanitarnej, ale również z perspektywy współpracy rozwojowej. – I to jest nowość – wyjaśnił Türk.

Agenda UNHCR liczy, że dzięki umowie będzie mogła łatwiej przesiedlać azylantów do krajów trzecich, wykorzystując procedurę łączenie rodzin, stypendia dla studentów lub wizy humanitarne.

UNHCR wskazuje, że chociaż umowa nie jest wiążąca, to jednak jest wystarczająca, by „Zgromadzenie Ogólne ONZ zademonstrowało bardzo silne zaangażowanie polityczne wszystkich 193 państw członkowskich w jego wdrożenie” – jak stwierdził Türk, zauważając, że „w dzisiejszym świecie tak często działa multilateralizm”.

Źródło: voanews.com., news,un.org. cis.org

AS

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Tags: , , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=105827 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]