- Bibula – pismo niezalezne - http://www.bibula.com -

Kard. Kazimierz Nycz nie powinien wychwalać pp. Pendereckich

Wczoraj ks. kard. Kazimierz Nycz wychwalał w katedrze warszawskiej pp. Pendereckich

Czytaj więcej [1]

Czy jednak jako były sufragan archidiecezji krakowskiej zapomniał, jak owi państwo sprzeciwiali się zażarcie odbudowanie dwukrotnie spalonego drewnianego kościoła w Krakowie-Woli Justowskiej, przez co wspólnota parafialna przez lata bardzo cierpiała? Czy też pamiętał, ale świadomie z tzw. „pewnych względów”, to przemilczał?

O tych sprzeciwach pisał ks. Ireneusz Okarmus w artykule „Nie przeszkadzajcie!” w krakowskim „Gościu Niedzielnym” [2].

Także „Rzeczpospolita”. Czytaj pod linkiem [3]

Warto zwrócić uwagę na ostatnie zdanie. Niestety apel pozostał bez pozytywnego odzewu.

Nie neguję wielkich dzieł p. Pendereckiego, które powstały dzięki jego talentom, ale czynienie z niego „zasłużonego dla Kościoła” jest co najmniej szokujące.

Ks. Tadeusz Isakowicz-Zaleski

Za: “Rozmyślania w blogu” Strona ks. Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego — isakowicz.pl (24 listopada 2018) [4]

 


 

KOMENTARZ BIBUŁY: O Pendereckim już wspominaliśmy – jest to nadmuchany autorytet, wątpliwy geniusz i goniący za sławą showman, którego dzieła historia odpowiednio oceni zapomninając o nich i ich twórcy. Do tego dochodzi jego “zasłużoność dla Kościoła”, w sensie ogólnym chyba zerowa, a w znaczeniu lokalnym – chyba wątpliwa. Jedyne co uspawiedliwa państwa Pendereckich sprzeciwiających się budowie murowanego kościoła w miejsca drewnianego, który spłonął, jest ich domniemana bojaźń o to czy w miejsce zabytkowego kościółka sąsiadującego kiedyś z ich posiadłością, nie stanie jakiś posoborowy bohomaz architektoniczny. No, ale nie znamy prawdziwych intencji ich walki z odbudową kościoła.

 


 

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

  • [13]
  • [14]
  • [15]
  • [16]