Niemiecki sąd przyznał rację liniom lotniczym z Kuwejtu. Sprawa dotyczyła przewozu Żyda

Aktualizacja: 2018-09-29 10:26 pm

Żydzi wezwali Berlin do politycznej interwencji po decyzji niemieckiego sądu, który podtrzymał decyzję z niższej instancji. Zgodnie z wyrokiem linie lotnicze Kuweit Airways mogą odmawiać przewozu Izraelczyków, nawet jeśli wylatują z Niemiec.

Niemiecki sąd II instancji orzekł we wtorek, że linii Kuwait Airways nie można zmuszać do przewozu izraelskich pasażerów, którzy kupili bilet na lot z Niemiec do Tajlandii. Tym samym sędzia potrzymał wcześniejsze orzeczenie.

Sąd we Frankfurcie stwierdził, że kuwejcki zakaz dla obywateli Izraela jest w Niemczech nie do przyjęcia. Jednak w praktyce przewoźnik nie mógłby świadczyć usługi, ponieważ prawo Kuwejtu uniemożliwia pasażerowi przesiadkę w Kuwejcie.

„Ponieważ Izraelczykom w praktyce nie wolno wjeżdżać na tereny tranzytowe na lotnisku w Kuwejcie, powód nie może żądać transportu kuwejckimi liniami lotniczymi z Frankfurtu do Bangkoku z międzylądowaniem w Kuwejcie” – stwierdził sąd.

Sprawę wytoczył obywatel Izraela, któremu odmówiono prawa do wejścia na pokład samolotu lecącego z Frankfurtu do Bangkoku. Pasażer podczas rozprawy w sądzie niższej instancji skarżył się na rasistowskie prawo Kuwejtu i złamanie przez kuwejckie linie lotnicze prawa niemieckiego.

Pełnomocnicy Kuweit Airways twierdzili jednak, że pozew był politycznie zmotywowaną kampanią przeciwko Kuwejtowi, a linie lotnicze szanują niemieckie przepisy.

„W obu postępowaniach sędziowie doszli do takiego samego wniosku w swoich wyrokach, zrozumiałych dla wszystkich stron, dobrze wyważonych i uzasadnionych (…). Kuwait Airways działał zgodnie z prawem Niemiec i kraju ojczystego” – podkreśliły w swoim oświadczeniu linie lotnicze.

W sprawę zaangażował się Lawfare Project, który złożył odwołanie od decyzji sądu i bada obecnie możliwości dalszych działań prawnych. Organizacja wezwała polityków do interwencji.

W sytuacji, gdy obecny wymiar sprawiedliwość okazał się niezdolny do rozwiązania problemu bojkotu, politycy natychmiast muszą podjąć klarowne decyzje i przekazać Kuwejtczykom, że muszą przewozić wszystkich albo nikogo – deklarował Nathan Gelbart, niemiecki doradca Lawfare Project, który reprezentował izraelskiego pasażera.

Urzędnicy izraelscy nie od razu skomentowali sprawę.

Lawfare Project to amerykańska fundacja. Jej liderzy stwierdzili, że decyzja sądu jest absolutnie bulwersująca oraz „zachęcili wybranych przez Niemców przywódców do działania w odpowiedzi na wyraźne naruszenie europejskich praw i wartości”.

Tymczasem sąd apelacyjny we Frankfurcie orzekł, że kuwejckie prawo, które zakazuje jakichkolwiek stosunków z Izraelem, pozostaje „w rażącej sprzeczności z głównymi wytycznymi europejskimi oraz niemieckimi wartościami i celami”. Jednak nie można zmusić Kuweit Airways do przewozu pasażera izraelskiego, ponieważ jest to kwestia „zarezerwowana dla polityki zagranicznej, a nie zadanie sądów”.

Kanclerz Angela Merkel nie skomentowała orzeczenia. Członkowie jej rządu jednak skrytykowali wyrok. – Nasze stanowisko jest jasne: nie może być tak, że linie lotnicze odmawiają przewozu Izraelczykom z Niemiec – stwierdził minister transportu Andreas Scheuer. – Dyskryminacja i antysemityzm są absolutnie niedopuszczalne – dodał.

Wiosną ubiegłego roku Scheuer (członek bawarskiej CSU), krytykował decyzję ministra pracy, gospodarki i spraw socjalnych Kuwejtu dotyczącą bojkot Izraela.

Strona kuwejcka nie poczyniła jeszcze żadnych ustępstw w sprawie pasażerów izraelskich – powiedział Scheuer we wtorek. Minister uważa, że rząd federalny powinien zabronić Kuwejtczykom lądowania na terenie Niemiec, dopóki emirat nie zmieni swojej polityki wobec Izraela.

Federalna Agencja Przeciwdziałania Dyskryminacji wydała w środę komunikat wskazując, że bojkot Izraela jest „nie do zaakceptowania”. Agencja domaga się przyjęcia nowych przepisów dotyczących dyskryminacji, aby przeciwdziałać takim przypadkom w przyszłości.

Ambasador USA w Niemczech Richard Grenell również skrytykował decyzję sądu. – Jest rok 2018. Żadne linie lotnicze nie powinny mieć możliwości kategorycznego odrzucenia Izraelczyków – stwierdził.

Sąd orzekał w sprawie pozwu wytoczonego w 2016 roku. Izraelczyk pozwał kuwejckie linie lotnicze po zarezerwowaniu lotu z Frankfurtu do Bangkoku z międzylądowaniem w Kuwejcie. Linia anulowała rezerwację po ustaleniu jego narodowości.

W wyroku apelacyjnym sąd zgodził się, że prawo kuwejckie nie miało skutków prawnych w Niemczech, ale obowiązywało w Kuwejcie: „Kuwejt, na podstawie swojej uznanej międzynarodowo suwerenności terytorialnej, może określić warunki, na podstawie których obcy mogą wjeżdżać na terytorium emiratu”.

Gdyby linie kuwejckie przyjęły Izraelczyka na pokład, musiałyby natychmiast po wylądowaniu w Kuwejcie odwieźć pasażera z powrotem do Frankfurtu, zamiast do Bangkoku, co byłoby bezcelowe dla strony skarżącej – wyjaśnił sąd.

Armand Cucciniello, były amerykański dyplomata, który doradza amerykańskim siłom zbrojnym powiedział, że jeśli linia lotnicza nie jest w stanie przestrzegać przepisów i polityki krajów, w których prowadzi działalność „powinna zostać poproszona o rezygnację ze świadczenia usług”. – Zaskakujące jest, że sprawa rozpatrywana w sądzie niemieckim jest rozstrzygnięta w oparciu o politykę innego kraju – komentował. – Niemiecki sąd zasadniczo zadziałał jako sąd zastępczy Kuwejtu – dodał.

Matt Pinsker, profesor prawa międzynarodowego w Virginia Commonwealth University uważa, że działania linii lotniczych były złe, niemoralne i nielegalne. – Z każdej racjonalnej perspektywy prawnej to nie ma sensu. Zadaniem sądu jest przestrzeganie prawa, a to nie miało miejsca tutaj – wyjaśnił.

Według Alberta Goldsona, dyrektora wykonawczego Indo-Brazilian Associates LLC z siedzibą w Nowym Jorku, które zapewnia geopolityczną ocenę ryzyka, nawet jeśli Niemcy nie są uwikłane w sprawę, to kwestia pozostaje polityczna. Jego zdaniem, powinni interweniować politycy. – Rola sędziów powinna być bardzo ograniczona i to ustawodawcy, a nie sądy powinni pisać ustawy – ocenił.

W 2015 roku Departament Transportu USA nakazał Kuwait Airways zaprzestanie praktyki odmowy świadczenia usług izraelskim posiadaczom paszportów, czego skutkiem było zamknięcie przelotów na trasie z Nowego Jorku do Londynu. Decyzja Departamentu Transportu zapadła po interwencji prawników Project Lawfare.

Źródło: reuters.com / cns.com
AS

[Wybrane wypowiedzi internautów pod w/w tekstem na stronie źródłowej:]

Izrael jest państwem terrorystycznym, to że pod ochrona jednego z największych państw neokolonialnych, którego egzekutywę i legislatywę obsadził swoją agenturą jest bez znaczenia. Nikt nie może zmusić żadnego rozsądnego państwa do przyjmowania na swój teren terrorystów. Skoro domagamy się takiego prawa dla nas, to szanujmy także prawa państw islamskich. Póki nie było Izraela, problem terroryzmu na tych terenach praktycznie nie istniał. Linie lotnicze nie są od sprawdzania poszczególnych pasażerów pod katem zagrożenia terrorystycznego. Ona mają przestrzegać przepisów i zapewnić pasażerom bezpieczne loty.
OBSERWATOR

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

    Tags: , , , , ,

    Drukuj Drukuj

     

    ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
    Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=104634 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


    Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


    Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


    UWAGI, KOMENTARZE:

    Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
    Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]