Zrobili „marksistowską” restaurację. Splajtowali po zaledwie kilku miesiącach. Komunizm i głupota w praktyce

Aktualizacja: 2018-09-23 3:19 pm

„Marksistowska”, „kolektywistyczna” i „robotnicza” restauracja wegańska w Grand Rapids w Michigan, szybko splajtowała, bo klienci mieli dość zmiennych godzin otwarcia, wysokich cen i długich kolejek.

Restauracja The Garden Diner and Cafe, wcześniej znana jako Bartertown Diner, serwowała wegetariańskie dania, które cieszą się coraz większą popularnością w USA. Oferowali dobrej jakości potrawy i zbierali za nie wiele pozytywnych recenzji od znawców kuchni.

Wystrój lokalu w Grand Rapids. / Foto: eatingourwaythroughgrandrapids.blogspot.com

Wystrój lokalu w Grand Rapids. / Foto: eatingourwaythroughgrandrapids.blogspot.com

Lokal pod nazwą Bartertown Diner funkcjonował od kilku lat, ale na początku 2016 roku pojawił się nowy inwestor i w sierpniu przeprowadzono zmianę marki oraz określono „nowy model biznesowy”. Chcieli być postępowi i realizować socjalizm w praktyce, więc wprowadzili „kolektywistyczny” model biznesowy lokalu, który wykluczał szefów i menadżerów. Lokalem zarządzał „kolektyw pracowniczy” a wszyscy mieli otrzymywać „godne i równe płace”.

Godziny pracy restauracji były ustalane kolektywnie, w związku z tym restauracja była otwierana i zamykana o różnych porach, w zależności od humoru załogi. Klienci narzekali, że zjedzenie tam posiłku w porze obiadowej jest praktycznie niemożliwe. Ludzie czekali ponad 40 minut na zwykłą kanapkę. „Równa płaca” i zakaz przyjmowania napiwków spowodowały spadek jakości świadczenia usług. Nikomu z pracowników się nie spieszyło, nikomu nie chciało się być milszym i sprawniejszym w obsłudze, bo i po co skoro nie jest to w żaden sposób nagradzane? Klienci musieli stać w długiej kolejce żaby złożyć zamówienie, a potem równie długo czekać na swój posiłek.

Żeby jakoś zarobić na „równe i godne” pensje oraz zapłacić za lokal załoga kolektywnie podniosła ceny swoich dań. Pomimo dobrych recenzji kulinarnych, kolejki i ceny skutecznie odstraszyły klientów. Restauracja pod nową marką już po niecałych 4 miesiącach funkcjonowania musiała się zamknąć. Człowiek, który zainwestował w ten biznes, Thad Cummings, przyznał, że nigdy wcześniej nie był restauratorem i bardzo chciał sprawdzić, czy ten „model biznesowy” zadziała. Gdyby przeczytał przynajmniej jedną książkę o historii komunizmu wiedziałby, że to nie działa i wyszłoby go dużo taniej.

Mamy tutaj przykład komunizmu w pigułce, na szczęście na małą skalę i nie za pieniądze podatników. Komunizm i socjalizm są intelektualnym oszustwem i materialnym złodziejstwem. Wie to każdy, kto umie liczyć. Jednak nadal jest wielu, którym zdaje się, że komuna to najwspanialszy ustrój na świecie. Cóż… niech próbują, ale tylko u siebie i za swoje pieniądze. My nie musimy, z góry znamy wynik takiego eksperymentu.

Źródło: Michigan Live/Wolnosc24

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

    Tags: , ,

    Drukuj Drukuj

     

    ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
    Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=104528 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


    Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


    Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


    UWAGI, KOMENTARZE:

    Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
    Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]