Kościelny dyplomata nuncjatury w Waszyngtonie: arcybiskup Vigano napisał prawdę

Aktualizacja: 2018-08-27 10:39 am

Prałat Jean-Francois Lantheaume, były pierwszy doradca w nuncjaturze apostolskiej w Waszyngtonie stwierdził, że arcybiskup Carlo Maria Vigano napisał prawdę w swym dokumencie z 25 sierpnia. 

„Vigano powiedział prawdę. To wszystko” – napisał prałat w odpowiedzi na zapytania Catholic News Agency. Duchowny odmówił dalszego komentowania sprawy.

Prałat Jean-François Lantheaume od lipca 2011 roku pełnił funkcję doradcy nuncjatury apostolskiej w Waszyngtonie.

Carlo Maria Vigano w swym 11-stronicowym oświadczeniu oskarżył papieża Franciszka o promowanie amerykańskiego kardynała McCaricka. Tymczasem Benedykt XVI nałożył sankcje na oskarżonego o skandale seksualne hierarchę.

W swoim dokumencie arcybiskup Vigano pisze o sankcjach nałożonych w 2009 lub 2010 roku przez Benedykta XVI na podejrzanego o nadużycia seksualne kardynała McCarricka. O sankcjach tych powiadomił purpurata ówczesny nuncjusz apostolski w USA Pietro Sambi. Arcybiskup Viganò w swym oświadczeniu napisał, że to właśnie prałat Lantheaume poinformował go o tym fakcie.

Nie wiadomo czy potwierdzenie prawdziwości dokumentu arcybiskupa Vigano przez prałata Lantheaume obejmuje całość dokumentu, czy tylko o fragment dotyczący jego roli w sprawie.

Źródło: catholicnewsagency.com

mjend

Za: PoloniaChristiana – pch24.pl (2018-08-27)

 


 

Szokujące zarzuty arcybiskupa wobec Franciszka: „wiedział o nadużyciach i homo-mafii w Kościele”

Były nuncjusz apostolski w USA twierdzi, że papież Franciszek od roku 2013 wiedział o nadużyciach seksualnych kardynała Theodora McCarricka. Mimo tego uczynił amerykańskiego hierarchę swoim „zaufanym doradcą”.

Abp Carlo Maria Vigano w rozmowie z LifeSiteNews wyznał, że zdecydował się zabrać głos w sprawie, gdyż Kościół znajduje się obecnie w fatalnej kondycji i tylko ujawnienie całej prawdy może poprawić sytuację.

Vigano pełnił funkcję nuncjusza apostolskiego w USA w latach 2011-2016. To właśnie tam pracował kard. McCarrick, który miał w przeszłości dopuścić się molestowania nastoletnich chłopców i kleryków. Opinia publiczna dowiedziała się o tym latem tego roku, a „bohater” skandalu złożył dymisję z członkostwa w Kolegium Kardynalskim. Została przyjęta przez papieża.

Jak informuje w 11-stronicowym oświadczeniu abp Carlo Maria Vigano, przeszłość McCarricka nie stanowiła dla wielu hierarchów tajemnicy. Już Benedykt XVI nałożył na amerykańskiego kardynała sankcje. Tymczasem Franciszek, chociaż miał znać opinię swojego poprzednika w sprawie, uczynił duchownego z USA swoim doradcą i – jak pisze wprost abp Carlo Maria Vigano – chronił go. O ile Benedykt XVI podjął decyzję o nałożeniu kościelnych sankcji na McCarricka (musiał opuścić seminarium, gdzie mieszkał; nie wolno mu było publicznie występować ani udzielać sakramentów; miał obowiązek poświęcić się w odosobnieniu modlitwie i pokucie) o tyle Franciszek odmienił życie kardynała. Choć amerykański duchowny był już na emeryturze, znów zamieszkał w seminarium w Waszyngtonie, by być blisko kleryków, znów zaczął pojawiać się publicznie, a nawet wysyłano go z misją jako przedstawiciela Watykanu na różne kontynenty. W wielu wystąpieniach, np. podczas wykładu na Uniwersytecie Villanova, przechwalał się swą wieloletnią przyjaźnią z kardynałem Bergoglio oraz rolą, jaką odegrał w promowaniu jego kandydatury na papieża – podkreśla na łamach wpolityce.pl Grzegorz Górny. 

Zdaniem arcybiskupa Vigano, o karierę McCarricka dbali byli sekretarze stanu Stolicy Apostolskiej: kardynałowie Angelo Sodano (1991-2006) i Tarcisio Bertone (2006-2013), którzy mieli bezpośrednią wiedzę o tych nadużyciach, a jednak nie zrobili z niej żadnego użytku, a także ich następca, aktualny sekretarz stanu kardynał Pietro Parolin. Wśród tych, którzy ukrywali nadużycia wpływowego kardynała, arcybiskup Viganò wymienia też takich amerykańskich hierarchów, jak biskup Paul Bootkoski , arcybiskup John Myers oraz kardynał Kevin Farrell – były biskup Dallas, obecnie szef watykańskiej Dykasterii ds. Świeckich, Rodziny i Życia.

Były nuncjusz apostolski w USA pisze również, że wśród odpowiedzialnych za ukrywanie skandalu znajduje się również sam Franciszek: „Moje sumienie zmusza mnie do ujawnienia na temat Franciszka faktów, które znam z pierwszej ręki, które mają wymiar dramatyczny, i które – jako biskupowi, dzielącemu wspólną odpowiedzialność wszystkich biskupów za Kościół powszechny – nie pozwalają mi być cicho, a to, co mówię, mogę potwierdzić pod przysięgą, wzywając Boga na świadka”. Abp Vigano napisał też, że osobiście opowiedział Franciszkowi, jak McCarrick deprawował całe pokolenia seminarzystów i księży w swojej diecezji, a także przypomniał mu o karze nałożonej na kardynała przez Benedykta XVI. Chociaż papież wiedział o wszystkim, to pozwolił, by McCarrick znów wrócił do publicznego życia kościelnego i został papieskim doradcą. 

„Przynajmniej od 23 czerwca 2013 roku wiedział on, że McCarrick był seryjnym drapieżnikiem. Chociaż wiedział, że jest zepsutym mężczyzną, krył go do gorzkiego końca, w rzeczywistości udzielił mu pomocy, z pewnością nie inspirowanej zdrowymi intencjami i miłością do Kościoła. Dopiero gdy został zmuszony do potępienia nadużyć wobec nieletniego, wówczas przy aplauzie mediów podjął działania przeciwko niemu, by ocalić swój medialny wizerunek” – napisał hierarcha o papieżu Franciszku.

Ponadto abp Vigano zarzuca innemu kardynałowi – Donaldowi Wuerlowi – „bezwstydne kłamstwo”. W specjalnym oświadczeniu Wuerl stwierdził, że nic nie wiedział o przeszłości McCarricka. Tymczasem abp Vigano przytaczył swoją rozmowę z Wuerlem na temat nadużyć McCarricka.

Co równie ważne, były nuncjusz postanowił powiedzieć prawdę na temat homomafii w Kościele. Zwraca uwagę, że 81 proc. ofiar pedofilii  w USA przez duchownych stanowili chłopcy. Oznacza to, że skandal pedofilski w Kościele jest tak naprawdę skandalem homoseksualnym. Twierdzi, że do Watykańskiego homolobby należą między innymi m.in. kardynał Francesco Coccopalmerio (do niedawna przewodniczący Papieskiej rady ds. Tekstów Prawnych) oraz arcybiskup Vincenzo Paglia (przewodniczący Papieskiej Akademii Życia). W USA zaś przede wszystkim protegowani McCarricka, mianowani na ważne stanowiska dzięki jego wpływom: Blaise Cupich na kardynała Chicago, William Tobin na kardynała Newark i Robert McElroy na biskupa San Diego – co ciekawe, są oni znani z głośnego nawoływania do zmiany podejścia Kościoła do homoseksualistów.

Hierarcha odważnie stwierdził, że kryzys w Kościele może zażegnać jedynie zdecydowana walka z homolobby: „Te homoseksualne sieci, szeroko obecnie rozpowszechnione w wielu diecezjach, seminariach, zakonach itd., złączone tajemnicą i oszustwem, z siłą macek ośmiornicy niszczą niewinne ofiary i powołania kapłańskie, paraliżując cały Kościół”.

Źródło: lifesitenews.com / wpolityce.pl
MWł, kra

Za: PoloniaChristiana – pch24.pl (2018-08-27)

 


 

Papież Franciszek „odpowiada” na zarzuty arcybiskupa Vigano: nie powiem o tym ani słowa

W niedzielę świat obiegło oświadczenie byłego nuncjusza apostolskiego w USA. Abp Carlo Maria Vigano poinformował, że o homoseksualnych i pedofilskich czynach usuniętego w końcu z Kolegium Kardynalskiego Theodora McCarricka wiedzieli wpływowi hierarchowie, z papieżem na czele. Mimo tego Franciszek nie tylko nie zrobił nic, by ukarać byłego arcybiskupa Waszyngtonu, ale nawet uczynił go swoim współpracownikiem – twierdzi były nuncjusz.

O tezy abpa Vigano papież został zapytany przez dziennikarzy na pokładzie samolotu irlandzkich linii lotniczych Aer Lingus w drodze z Dublina do Rzymu. Franciszek nie był jednak zbyt wylewny w komentarzu i nie chciał komentować tego obszernego dokumentu.

Przeczytajcie uważnie i dokonajcie własnego osądu. Nie powiem o tym ani słowa. Wierzę, że dokument mówi sam za siebie. Macie wystarczająco dużo umiejętności dziennikarskich, by wyciągać wnioski – powiedział papież. Jednocześnie zaznaczył, że odniesie się do dokumentu abp Vigano w przyszłości.  

Dziennikarz stacji CBS zapytał, kiedy po raz pierwszy papież zetknął się z zarzutami wobec McCarricka. – Ta kwestia także znajduje się w dokumencie. Przeczytajcie go, a ja później odpowiem – odparł papież Franciszek. 

KAI

MWł

Za: PoloniaChristiana – pch24.pl (2018-08-27)

 


 

Pope Francis responds to McCarrick cover-up accusation

 


 

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

    Tags: , , , ,

    Drukuj Drukuj

     

    ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
    Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=103547 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


    Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


    Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


    UWAGI, KOMENTARZE:

    Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
    Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]