To efekt protestanckiej dewastacji! Prof. Bartyzel: purytanizm uczynił z Anglików bezduszne potwory

Aktualizacja: 2018-04-26 3:14 pm

Sprawa Alfiego Evansa rodzi wielkie emocje i wzbudza silną krytykę aparatu administracyjnego Wielkiej Brytanii. Zachowanie i mentalność Anglików skomentował na Facebooku profesor Jacek Bartyzel.

„Chyba żaden naród na świecie nie został aż tak znicestwiony duchowo przez protestantyzm, jak Anglicy. Purytanizm zabił old merry England i uczynił z Anglików zimne, bezduszne potwory, których jedyną moralnością jest hipokryzja” – stwierdził historyk w swoim tekście.

„Goneryla i Regana w Królu Lirze są pierwszymi portretami tego nowego i osobliwego subgatunku rodzaju ludzkiego” – dodał.

“Chyba żaden naród na świecie nie został aż tak znicestwiony duchowo przez protestantyzm, jak Anglicy. Purytanizm zabił “old merry England” i uczynił z Anglików zimne, bezduszne potwory, których jedyną moralnością jest hipokryzja. Goneryla i Regana w “Królu Lirze” są pierwszymi portretami tego nowego i osobliwego subgatunku rodzaju ludzkiego.”

Źródło: FB
MWł

Za: PoloniaChristiana – pch24.pl (2018-04-26)

 


 

Grzegorz Górny: sędziowie stali się uzurpatorami. Sprawa Alfiego jest tego dowodem

Sędziowie stali się uzurpatorami. Chcą decydować o sprawach cywilizacyjnych, politycznych, kulturowych, antropologicznych, filozoficznych, obyczajowych, moralnych, a nawet religijnych – pisze na portalu wPolityce.pl Grzegorz Górny.

Odnosząc się do sprawy Alfiego Evansa, publicysta Grzegorz Górny zauważa, że we współczesnym świecie mamy do czynienia z „tyranią sędziów”.

„ Ta nowa kasta kapłańska została dziś w naszym świecie obdarzona nadzwyczajnymi prawami. Sędziowie mogą pozbawić człowieka wolności, odebrać mu majątek, uniemożliwić wykonywanie zawodu, zakazać opieki nad dziećmi, a nawet nakazać postępowanie niezgodne z jego przekonaniami” – czytamy w komentarzu. Sędziowie nie ponoszą z tytułu swych decyzji żadnej odpowiedzialność, co skutkuje, jak podkreśla Górny, zawłaszczaniem przez nich nowych obszarów, nieleżących w ich kompetencji.

„Wtrącają się więc w kwestie moralności i religii, wydają wyroki łamiące ludzkie sumienia, a nawet decydują o sprawach życia i śmierci niewinnych i bezbronnych – tak jak w przypadku Alfiego Evansa” – czytamy.

Publicysta odnosi się również do popularnej obecnie opinii sugerującej, iż nie można krytykować wyroków sądowych. Jednak jak zauważa, u samych źródeł naszej cywilizacji stoi przecież zakwestionowanie dwóch niesprawiedliwych wyroków: tych wydanych na Jezusa Chrystusa oraz na Sokratesa. „Oznaką przynależności do naszej cywilizacji stał się sprzeciw wobec wyroków, jakie zapadły w czasie tych dwóch procesów. Podobnie jest dziś w przypadku Alfiego Evansa. Stanowisko, jakie zajmują ludzie w tej sprawie, uwidacznia linię podziału między cywilizacją życia a cywilizacją śmierci” – puentuje Grzegorz Górny.

Źródło:wPolityce.pl

luk

Za: PoloniaChristiana – pch24.pl (2018-04-26)

 


 

Media: to przez katolicyzm Polacy i Włosi zaangażowali się w sprawę Alfiego

Brytyjski portal „Daily Star” zwrócił uwagę na zaangażowanie Polaków i Włochów w sprawię małego Alfiego Evansa. Redakcja z delikatnym zdziwieniem odebrała solidarność z niewinnym, ale także całkowicie obcym chłopcem. Zdaniem portalu, to silne przekonania katolickie stoją za zaangażowaniem w ratowanie 23-miesięcznego Alfiego. Podobne zdanie mają redaktorzy znanego serwisu “Politico”.

W ostatnich dniach mały Alfie Evans stał się bohaterem wielu osób z całego świata, które w mediach społecznościowych wyrażają solidarność z nim i jego rodzicami. Oprócz wsparcia w internecie, na ulice wielu miast wyszły tysiące osób, które manifestują swoje wsparcie dla malucha z Liverpoolu. W szczególny sposób tę solidarność widać jednak w Polsce oraz we Włoszech. Wsparcie płynące z obu krajów zostało przyjęte przez niektóre brytyjskie media z pewną nutą zdziwienia.

Portal „Daily Star” na swych łamach zastanawia się co jest powodem tak dużego zainteresowania życiem Alfego Evansa, przejawianym przez Polaków i Włochów. Autorzy tekstu po przeprowadzeniu małego śledztwa „odkryli”, że najprawdopodobniej jest to silny katolicyzm obecny w obu Narodach. W tekście zwrócono uwagę, że w obronie małego dziecka stanął m.in. polski prezydent Andrzej Duda, którego redakcja przedstawiła jako „zdecydowanego katolika”. „Daily Star” przywołuje oczywiście również fakt, że Włochy nadały Alfiemu obywatelstwo, co zdaniem redakcji może być efektem zaangażowania w sprawę papieża Franciszka. Redakcja zwraca uwagę na to, że papież kilkukrotnie zabierał głos biorąc w obronę życie niewinnego dziecka. Autorzy piszą także o symbolicznym geście ze strony Ojca Świętego, którym była prywatna audiencja Thomasa Evansa, ojca Alfiego.

Temat szczególnego zainteresowania przez Polaków i Włochów sprawą malucha podejmuje również „Liverpool Echo”. Redakcja zwraca uwagę, że w obu tych krajach duży wpływ na opinię publiczną ma katolicyzm. Podają przy tym statystyki, z których wynika, że 88 proc. mieszkańców Polski to katolicy. Co ciekawe, brytyjskie media podkreślają przy tym, że papież Franciszek cieszy się, zarówno w Polsce jak i we Włoszech, dużym uznaniem, dlatego tak ważne w całej sprawie ratowania Alfiego były jego słowa i wpisy na Twitterze.

Sprawą zainteresował się również portal “Politico”. W jednym ze swoich tekstów zwrócił uwagę, że pomoc Alfiemu Evansowi zaproponowały bardzo katolickie kraje. Autorzy zwracają uwagę także na wypowiedzi polskich polityków, m.in. prezydenta Andrzeja Dudy oraz byłej premier Beaty Szydło, której komentarz został zacytowany na portalu. “Ta sprawa to kolejny dowód na to, że cywilizacja śmierci zaczyna wygrywać” – powiedziała Szydło. “Jeśli Europa nie wróci do swoich korzeni i wartości, prawdopodobnie będzie coraz więcej takich przypadków” – czytamy na Politico.eu.

Źródło: Daily Star, Liverpool Echo, Politico.eu

WMa

Za: PoloniaChristiana – pch24.pl (2018-04-26)

 


 

Różaniec w intencji Alfiego. Warszawiacy modlili się przed ambasadą Wielkiej Brytanii [FOTO]

Przed ambasadą Wielkiej Brytanii w Warszawie odbył się publiczny różaniec w intencji życia Alfiego Evansa. W modlitwie wzięła udział ok. 140 osób, które przyniosły ze sobą transparenty, świece oraz pluszowe misie. Zgromadzeniu z zainteresowaniem przyglądali się dyplomaci, którzy odwiedzali ambasadę.

„Dzieci są rodziców, a nie państwa”, „Alfie=bohater”, „Szatan to tchórz, niezdolny znieść spojrzenia niewinnego dziecka”, „Chrońcie prawa rodziny” – to tylko niektóre z transparentów trzymanych przez uczestników modlitwy różańcowej. Mieszkańcy Warszawy, pomimo deszczu, zebrali się przed budynkiem ambasady Wielkiej Brytanii, gdzie wyrażali swoje wsparcie i troskę o życie „małego wojownika” z Liverpoolu. W intencji życia Alfiego Evansa i nawrócenia jego prześladowców modliło się wspólnie ok. 140 osób.

Maciej Maleszyk z Krucjaty Młodych w rozmowie z PCh24.pl zwracał uwagę na zaangażowanie osób, które pojawiły się przed ambasadą. Dodaje, że pomimo deszczu, o uratowanie Alfiego modliło się wiele osób. Maleszyk relacjonuje również reakcje przechodniów. Część z nich widząc zgromadzenie, dołączała do wspólnej modlitwy.

Przedstawiciel organizatorów publicznego różańca podkreśla także zainteresowanie dyplomatów, którzy w ramach swych obowiązków przyjeżdżali do ambasady Wielkiej Brytanii. Szczególnie zainteresowani akcją byli pasażerowie auta z flagą Watykanu. Po krótkiej chwili okazało się, że byli nimi biskupi.

***

Poniżej prezentujemy galerię zdjęć z modlitwy różańcowej przed ambasadą Wielkiej Brytanii.

Za: PoloniaChristiana – pch24.pl (2018-04-26)

 


 

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

Tags: , ,

Drukuj Drukuj

 

ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=101350 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


UWAGI, KOMENTARZE:

Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]