Prof. Roberto de Mattei o Franciszku: mamy do czynienia z papieżem politycznym

Aktualizacja: 2018-03-27 1:10 pm

Włoski historyk i specjalista w zakresie dziejów i współczesności Kościoła profesor Roberto de Mattei udzielił wywiadu Telewizji Polskiej. We fragmencie rozmowy zaprezentowanej w programie Jana Pospieszalskiego „Warto Rozmawiać”, znany również z łamów portalu PCh24.pl, prezes Fundacji Lepanto zwrócił uwagę na zbieżność filozofii marksistowskiej zakładającej prymat akcji nad kontemplacją oraz działań papieża Franciszka. Odniósł się również do kryzysu związanego z różnymi, często sprzecznymi interpretacjami adhortacji odnoszącej się do osób rozwiedzionych żyjących w nowych związkach cywilnych.

Mamy do czynienia z rozłamem wewnątrz Kościoła. Przynajmniej potencjalnie. Nie jest to rozłam w sensie formalnym, ale jeśli przez słowo rozłam rozumiemy podział, to wtedy faktycznie mamy do czynienia z rozłamem. W Kościele katolickim istnieją podziały pomiędzy kardynałami, biskupami, episkopatami i jedną z przyczyn tego zamieszania, a w konsekwencji podziału, są właśnie problemy w jednoznacznej interpretacji adhortacji ‘”Amoris laetitia” – powiedział włoski historyk zauważając, że obecny papież pochodzi z Ameryki Łacińskiej, gdzie wielkie spustoszenie w Kościele zasiała próba łączenia marksizmu i katolicyzmu – teologia wyzwolenia.

Prymat praktyki nad doktryną jest charakterystyczny dla filozofii marksistowskiej i kontrastuje z tradycyjną filozofią Arystotelesa, Platona, św. Tomasza. Filozofia tradycyjna głosi pierwszeństwo kontemplacji nad czynem, podczas gdy filozofia marksistowska odwraca ten porządek zakładając wyższość akcji, wyższość praktyki. I papież Franciszek, chociaż nie jest właściwie marksistą, też jest zwolennikiem prymatu praktyki. W tym sensie wizja papieża Franciszka, bardziej niż wizją teologiczną i filozoficzną jest wizją polityczną – stwierdził w wywiadzie zaprezentowanym podczas programu „Warto Rozmawiać” prof. Roberto de Mattei.

Trudno pojąć w całości filozofię Ojca Świętego. Trudno pojąć wszystkie jej aspekty. Podkreślę jednak, że mamy do czynienia z papieżem politycznym – dodał tłumacząc również, jak katolicy powinni zachowywać się wobec problemów wynikających z trwającego kryzysu Kościoła.

Wierzę, że postawą, jaką należy przyjąć w stosunku do papieża Franciszka, powinna być postawa czci i szacunku, ale jednocześnie postawa wyraźnego sprzeciwu, jak ta wyrażona w Correctio filialis. To postawa, którą niebezpośrednio przedstawili czterej kardynałowie w swoich Dubiach, czyli prośbach o wytłumaczenie najbardziej niejasnych fragmentów Amoris laetitia. I to ta postawa, którą bardziej bezpośrednio przedstawiło 250 teologów, historyków oraz filozofów z całego świata, którzy ostrzegli papieża Franciszka oskarżając go o propagowanie herezji wewnątrz Kościoła. To naprawdę mocny zarzut, ale ani na ten zarzut, ani na Dubia kardynałów, w tym przypadku również istotne z uwagi na ich autorytet, papież nie uważał za konieczne odpowiedzieć – powiedział prezes zajmującej się obroną cywilizacji chrześcijańskiej Fundacji Lepanto w rozmowie z Marianną Gurbą.

Źródło: „Warto Rozmawiać” – TVP1

MWł

CZYTAJ RÓWNIEŻ: [wybór linków generowany komputerowo przez serwer BIBUŁY]

    Tags: ,

    Drukuj Drukuj

     

    ZASADY PRZEDRUKU Z SERWISU INFORMACYJNEGO BIBUŁY:
    Przedruki dozwolone, pod warunkiem podania źródła (np. "bibula.com" lub "Serwis Informacyjny BIBUŁA"), i/lub pełnego adresu internetowego: http://www.bibula.com/?p=100744 oraz niedokonywania jakichkolwiek skrótów lub zmian w tekstach i obrazach.


    Przedruk materiałów zastrzeżonych przez Autora tekstu źródłowego bądź strony źródłowej, dozwolony jedynie po uzyskaniu stosownej zgody Autora.


    Opinie wyrażane w tekstach publikowanych na łamach BIBUŁY są własnością autorów i niekoniecznie muszą odpowiadać opiniom wyrażanym przez Redakcję pisma BIBUŁY oraz Serwis Informacyjny BIBUŁY.


    UWAGI, KOMENTARZE:

    Wszelkie uwagi odnośnie tekstów, które publikowane były pierwotnie w innych mediach, prosimy kierować pod adresem redakcji źródłowej.
    Uwagi do Redakcji BIBUŁY prosimy kierować korzystając z formularza [tutaj]